Tusk został zaproszony przez kancelarię sejmu prawidłowo. Zgodnie ze zwyczajem i regulaminem ceremonii „gospodarzem ceremonii zaprzysiężenia był marszałek sejmu i to on zapraszał gości”.
Premier otrzymał należne zaproszenie uwzględniające wszystkie honory- mówił w “Radiu RDC” dr Janusz Sibora, specjalista ds. protokołu dyplomatycznego i ceremoniału państwowego.
Ciekawostką jest że media popierajace rezim PO-PSL nie podjęły tematu. Troszkę charczały na Dude i ucichły Wiedziały, że tu nie zwojują ujmy dla nowego Prezydenta
Tusk po prostu olał uroczystość. Duda widać stanowi dla niego zagrożenie. Media niemieckie na które Tusk moze mieć wpływ z lękiem określają zwyciestwo Dudy.
Tak, czy inaczej Tusk zachował się w sposób typowy dla siebie. Jak obrażony gnojek a nie europejski prezydent, a przede wszystkim nie jak Polak, który szanuje demokratyczny wybór swoich rodaków. Udowodnił tym jaki jest malutkim rozżalonym politykiem który przed klęską uciekł z Polski pozostawiając PO w rękach znerwicowanej Kopacz.
Tusk wyrażnie zachowaniem, chciał na arenie międzynarodowej wywołać negatywną ocenę Dudy.



Komentarze
Pokaż komentarze (15)