"Do piątku będę pracować jako premier, w weekendy jako szef partii"
oznajmiła Ewa Kopacz w Oświęcimiu.
Parodia władzy- czy premiera zapomniała, że to stanowisko ma czas nie normowany? Kto płaci za delegacje Kopacz w weekendy- czy to z kasy PO?
Kopacz zapewne wzięła coś z Zembali, który w piatki tylko robi operacje lekarskie.
Państwo absurdu wzrasta. Obłuda władzy też.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)