UE mędzy się po niefortunnym zaproszeniu emigrantów przez Merkel. Demokratyczna oczywiście pseudo postawa dygnitarzy niemieckich chce zmusić karaje drugiego biegu do przyjęcia kilkunastu tysięcy emigrantów. Jest to postawa dyktatorska i autokratyczna o szantażu nie wspomne. Czy jednak, ci wybitnie odstajacy od rzeczywistości biurokraci wymuszą na takiej np Kopacz przyjecie 12 tys emigrantów, którzy mają gdzieć Polskę, oni chcą do bogatego Zachodu a nie do krajów na dorobku. Czy UE zmusi emigrantów z Afryki, Azji do osiedlenia się w Polsce dajac im po 10 tys euro? Ceny mieszkań i wynagrodzenia wygladają śmiesznie w stosunku do kwoty podanej. Czy bedzie to na zasadzie jak dotacje unijne, że część musi wyłożyć kraj dotowany?
Zaczyna się robić śmiesznie, partiasi i wykluczeni nie maja pracy, albo wegetują za groszowe dochody a emigranckiej rodzinie Polska kupi mieszkanie, oczywiście przyzwoite, nie slams i za prace z zarobkiem 1 tysiac euro?
A może przymusowe obozy dla tych którzy nie będą chcieli na wschód UE?



Komentarze
Pokaż komentarze (3)