niż Polska, w którym poseł wychodzi sobie do dziennikarzy i mówi straciliśmy kontrolę nad służbami kontrwywiadu i apeluje o maksymalne ograniczenie służb wywiadu i kontrwywiadu wojskowego.
Dziwi (a raczej nie bo to Polska) mnie to, że w kraju utajnia się raport a właściwie to ostatnio jest to notatka Pani Poseł Julli Pitery. Natomiast na komisji ds służb specjalnych nie przypomina się posłom żeby nie powiedzieli o jedno słowo za dużo.
Dlaczego. Pomyślmy sobie co w tym momencie zrobią oglądający w ambasadach innych krajów dyplomaci. Jak wyglądamy w tym momencie w oczach naszych sojuszników.
Nie wiem nie jestem agentem obcego wywiadu ale odrobina logiki w tym momencie podpowiadałaby mi w tym momencie. W ich służbach jest chaos więc wykorzystajmy to maksymalnie póki się nie pozbierają.
Co myślą w tym momencie bojownicy w Afganistanie i Iraku. Przecież taka wypowiedź to jest wielkim prezentem dla takich grup.
Może w momencie gdy chodzi o służby specjalne warto przestać myśleć partyjnie a problemy ze służbami załatwiać dyskretniej.
No ale to jest moje zdanie



Komentarze
Pokaż komentarze (2)