michalr michalr
29
BLOG

Znowu coś wypłynęło

michalr michalr Polityka Obserwuj notkę 2

Minister Ćwiąkalski narzeka, że przy 460 osobach nie da się utrzymać tajemnicy. Jest to ciekawe stwierdzenie gdy nie od dziś a właściwie od artykułu wiemy, że rozmowy nawet 2-óch osób nie da się ukryć. Wystarczy poszukać sławetnej rozmowy Rywina z Michnikiem, obejrzeć rozmowy Pani Beger z Panem Lipińskim czy też jakże niezapomnianej Pana Oleksego z Panem Gudzowatym. Z Pałacu też wypłynął stenogram rady gabinetowej. Jak na razie tajny pozostaje raport notatka Pani Pitery. 

A właściwie co tak strasznego wypłynęło, że minister ze względu na dobro śledztwa nie moze ujawnić wszystkic informacji gdyż nawet utajnienie obrad nie jest wystarczające do przedstawienia informacji niejawnych.

To po co wogóle było organizować to tajne posiedzenie dla wszystkich posłów. Skoro nawet na takim przygotowanym specjalnie posiedzeniu nie można przedstawić informacji. Nie można było to przedstawić odpowiedniej komisji za zamkniętymi drzwiami (chyba speckomisja do specsłużb jest do tego dobrym miejscem) i nie trzeba było robić zabawy z utajnianiem całych obrad.

Jeśli nawet do przedstawienia informacji niejawnych na niejawnym posiedzeniu izby poselskiej są potrzebne pozwolenia od szefów ABW i CBA to jak to się dzieje że minister lub kancelaria sejmu nie postarała się o nie.

I tak dostaliśmy kolejny spektakl za nasze podatników pieniądze.

michalr
O mnie michalr

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka