Za to napewno obejrzymy reklamę pewnej firmy ubezpieczeniowej, w której gra szef sportowy TVP.
Brawo po raz kolejny nasza jak to kiedyś mówił jeden z satyryków "za przeproszeniem publiczna" TVP odniosła sukces. Tym sukcesem jest kolejne zlekceważenie kibiców piłki noznej i to w tym momencie gdy naszej reprezentacji pod dowództwem Leo Beenhakkera udało się awansować do tych rozgrywek.
Zresztą to było do przewidzenia. TVP po kolei oddawała pola do najciekawszych wydarzeń sportowych telewizjom komercyjnym. A te, które jeszcze transmituje są na coraz gorszym zwłaszcza komentatorskim poziomie. Ale nie tylko o transmisje sportowe można się przyczepić. Resztka ciekawych programów i filmów jest spychana na porę o której większość ludzi śpi lub jest w pracy. Za to w dzień mamy festiwal telenowel poprzetykanych widomościami i odhibernowanymi teleturniejami.
Dziwne, że na reanimację teleturniejów które dawno odeszły do lamusa historii są pieniądze a na transmiję Euro 2008 cena wg słów Pana Farfała jest nieadekwatna do proponowanych właśności praw.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)