MrSomebody MrSomebody
247
BLOG

Kościół w Polsce po 1050 latach

MrSomebody MrSomebody Religia Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

 

Nadchodząca rocznica 1050-lecia chrztu Polski składnia do refleksji nie tylko nad tamtym, epokowym wydarzeniem, ale również nad obecnym stanem Kościoła Katolickiego w naszym kraju. Jest to zagadnienie tak wielowątkowe i obszerne, że można by na ten temat napisać całe tomy opasłych ksiąg. Dodatkową trudność sprawia fakt, że wiary nie da się po prostu zmierzyć przez frekwencję na mszach świętych, gdyż duchowy wymiar po prostu przekracza naszą ludzką naturę. Można jedynie spróbować przedstawić ogólną sytuację i starać się przewidzieć co może stać się w przyszłości.

Współczesna historia Kościoła w Polsce to przede wszystkim działalność i wpływ dwóch wielkich postaci czyli Ojca Świętego Jana Pawła II i Prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego. O ile o papieżu napisano już chyba wszystko, to kard. Wyszyński wydaje się być wciąż nieco w cieniu. Był on przede wszystkim wielkim pasterzem i zasługiwał na miano księcia Kościoła jakim czasem określa się noszących purpurę kardynałów. Widząc, co dzieje się podczas Soboru Watykańskiego II i jak liturgia i doktryna są „kastrowane” przez wpływowych modernistów, nie poszedł drogą duchowieństwa zachodniej Europy  zachwyconego pokoleniem 68’ i otwarciem Kościoła na świat. Wprawdzie Novus Ordo Missae czyli msza w języku polskim stała się powszechna w naszych świątyniach, ale prymas bardzo doceniał tzw. pobożność ludową czyli pielgrzymki, odpusty, procesje, lokalne zwyczaje i wszelkie uroczystości religijne. Dzięki temu dalej mamy tysiące ludzi idących w procesji Bożego Ciała, pielgrzymkach na Jasną Górę, uczestniczących w obchodach Wielkiego Tygodnia w Kalwarii Zebrzydowskiej czy innych niezliczonych, lokalnych uroczystościach. Zmiany posoborowe nie dotknęły naszego Kościoła tak mocno mimo stale spadającej liczby wiernych, nadal pozostaje on znaczącą siłą. Wystarczy spojrzeć na ogromne kolejki do konfesjonałów chociażby przed zbliżającą się Wielkanocą. Owszem, można powiedzieć, że to typowo powierzchowna, rytualna praktyka, nie przekładająca się na życie codzienne. To jest jednak tylko wymiar zewnętrzny. W każdym konfesjonale jak wierzą katolicy sam Chrystus odpuszcza grzechy i trzeba mu dziękować za ten wspaniały, polski fenomen.

Po śmierci Prymasa w maju 1981 roku polscy katolicy stracili prawdziwego pasterza. Ojciec Święty w dalekim Watykanie nie miał takiego wpływu na lokalną rzeczywistość. Jak twierdzi historyk dr Lech Kowalski, gdyby Wyszyński dożył stanu wojennego nie wszedłby w upokarzające Kościół odezwy do ludu wygłaszane przed jego następcę kard. Józefa Glempa. Episkopat w latach 80-tych był skutecznie infiltrowany przez Służbę Bezpieczeństwa. Departament IV MSW kierowanego przez generała Czesława Kiszczaka mocno wpływał na osierocony polski Kościół. Brakowało lidera, stanowczego pasterza, który ma autorytet przeciwstawić się władzy a wiernopoddańcze życzenia kard. Glempa słane do gen. Kiszczaka przed Bożym Narodzeniem w 1984 roku więc tuż po zabójstwie bł. Ks. Jerzego Popiełuszki dopełniały tego obrazu. Dogadywanie się z władzą i okrągłostołowe układanki nie posłużyły Kościołowi. W przełomowym 1989 zostało brutalnie zamordowanych trzech Księzy: Stanisław Suchowolec, Stefan Niedzielak i Sylwester Zych. Zostali zlikwidowani najprawdopodobniej przez funkcjonariuszy podległej Kiszczakowi SB co nie przeszkodziło biskupom dalej pertraktować z bezpieczniackim ministrem.

Liczba wiernych systematycznie spadała, a Kościół został zepchnięty do narożnika a chyba jego ludzie uwierzyli jakoby nie mogli „mieszać się do polityki”. Prędko została zastopowana próba lustracji wśród duchowieństwa rozpoczęta przez ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Sprawy współpracy z bezpieką zamieciono pod dywan, tak że dalej nie wiem ilu naszych biskupów donosiło podwładnym generała Kiszczaka. Biskupi nigdy nie potępili publicznie przyjmowania Komunii Świętej przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, popierającego in-vitro; ba sami udzielali mu Ciała Chrystusa choćby rękami kard. Kazimierza Nycza.

Z mojego tekstu może rysować się dość ponury obraz ponieważ skupiam się na sprawach negatywnych i nie wspominam słowem o tysiącach dzieł które Kościół prowadzi. Uważam jednak, że nie można usprawiedliwiać złego postępowania i powinno się o tym głośno mówić. Uległość chociażby wobec środowiska „Gazety Wyborczej jest faktem. Świadczy o tym chociażby usunięcie z parafii we Wrocławiu ks. Jacka Międlara związanego ze środowiskiem narodowo-kibicowskim. Wydaje się, że biskupi swoją uległością chcą przypodobać się nieprzekonanym i przez to przyciągnąć ich do Kościoła. Tymczasem ludzi pociąga radykalizm. Dlatego taki wielu młodych Europejczyków jedzie walczyć w szeragach ISIS, mimo że cały czas grozi im śmierć. Islam jawi się jako religia radykalna i wiara konkretnego działania, nie ma tam politoprawnych pogadanek jakie nieraz płyną choćby od papieża Franciszka. Oczywiście uważam islam za religię szkodliwą i tak jak piękna prezes Fundacji Estera pani Miriam Shaded popieram pomysł jego delegalizacji w Polsce to doceniam zdecydowaną i mocną postawę muzułmanów. Widać, że rozmiękczanie stanowiska, przymilanie się przeciwnikom nie służy ani Kościołowi ani dobru jego wiernych. Oczywiście znakomita większość księży głosi prawdziwą Ewangelię i wymaga zerwania z grzechem i wprowadzania jej w życie codzienne i to w nich pokładam nadzieję na przyszłość. Tutaj jest szansa, że nasza Ojczyzna nie podzieli losu Irlandii wymachującej tęczowymi flagami i legalizującej związki homoseksualne. Irlandii, które była nie mniej katolickim krajem od Polski. O to trzeba zabiegać, działać w przestrzeni publicznej nie zapominając o wymiarze duchowym i modlitwie zgodnie z benedyktyńskim powiedzeniem „ora et labora” czyli módl się i pracuj.

Źródła:

Wiedza powszechna

http://www.fronda.pl/a/bronislaw-komorowski-przyjal-komunie-swieta,54979.html

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ks-jacek-miedlar-przeniesiony-z-wroclawia-do-zakopanego,621638.html

http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1620421,1,irlandczycy-poparli-w-referendum-malzenstwa-jednoplciowe.read

http://www.bibula.com/?p=28591

http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/469454,kobiety-na-swietej-wojnie-panstwo-islamskie-rekrutuje-kobiety-do-dzihadu.html

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/285065-islam-jest-ideologia-i-systemem-totalitarnym-miriam-shaded-tlumaczy-dlaczego-dziala-na-rzecz-delegalizacji-islamu

https://fronda.pl/a/zabojca-ks-zycha-znany-i-od-20-lat-bezkarny,2441.html

http://ekai.pl/diecezje/warszawsko-praska/x77462/rocznik-statystyczny-kosciola-katolickiego-w-polsce-wspolna-publikacja-iskk-i-gus/

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Isakowicz-Zaleski

MrSomebody
O mnie MrSomebody

Wierzący katolik, z zawodu anglista i człowiek o wielu zainteresowaniach. Miłośnik teleturnieju "Jeden z Dziesięciu". Politykę i życie publiczne obserwuję odkąd pamiętam. Piszę w tym temacie od około roku.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo