Rosyjskie media, kanały Telegramu, szczególnie Sołowjow i Sputnik rozpowszechniają informacje o oświadczeniach niemieckiego dziennikarza Thomasa Röpera, który wyciąga własne wnioski po zwiedzaniu Mariupola pod czas swojej podróży prasowej, zorganizowanej przez stronę rosyjską. Wnioski dotyczą następnego: całkowite zniszczenie Teatru Dramatycznego w Mariupolu świadczy o tym, że eksplozja miała miejsce wewnątrz. To znaczy, że obarczać winą za śmierć 300 osób należy nie rosyjskich wojskowych, którzy zrzucili bombę na teatr, lecz ukraińskie wojsko. Źródłem tych informacji jest tak zwany niemiecki dziennikarz Thomas Röper. W rzeczywistości Röper nie jest dziennikarzem. Jest blogerem, zamieszkałym w Sankt Petersburgu od 1998, wcześniej pracującym w rosyjskiej branży ubezpieczeniowej, a teraz prowadzi blog Anti-Spigiel, gdzie systematycznie rozpowszechnia kłamstwa oraz naracje rosyjskiej propagandy. Na przykład, to on twierdził, że zdjęcie ofiar ze szpitala położniczego w Mariupolu to wymysł, podając takie same argumenty jak i rosyjskie media: blogerka rzekomo jest aktorką i na wszystkich ujęciach po prostu w różny sposób była ucharakteryzowana, a w samym szpitalu pacjentek w ogóle nie było. Sama blogerka Marianna Podgurska udzieliła wywiadu rosyjskim mediom, gdzie potwierdziła, że była pacjentką szpitala położniczego i nikt jej nie charakteryzował. Oprócz tego, niemieckie media zwracały uwagę na Thomasa Röpera oraz kłamstwa, które on rozpowszechnia o wojnie na Ukrainie, a wcześniej podobne nieprawdziwe informacje stwarzał na temat koronawirusa oraz szczepień.
Jak wiadomo, rosyjskie władze zaprzeczyli swoje zaangażowanie w bombardowanie teatru, ale w otwartych źródłach opublikowano dowody przeczące temu. Na przykład, są potwierdzenia zrzucenia bomb lotniczych 16 marca w innych obiektach w Mariupolu ( basen Neptun), a opublikowane nagranie teatru przez obrońców Azowa od 10 marca nie potwierdza oświadczenia rosyjskiej strony o obecności zakładników: widać, że ludzie przechowują się tam i udzielają pomocy. Oprócz tego, oświadczenie ministerstwa obrony Rosji o tym, że teatr jest zaminowany i eksplodował wewnątrz nie pokrywa się z oświadczeniem szefa policji DRL o tym, że teatr został rzekomo rozstrzelany przez czołgi. Jest zrozumiane, że oni nie uzgodzili jednej linii kłamstwa ze swoim rosyjskim mocodawcą.
Rosja naruszyła międzynarodowe prawo humanitarne na Ukrainie, celowo atakując cywilów, a ataki na szpital położniczy oraz Teatr Dramatyczny w Mariupolu w ogóle można określić jako zbrodnie wojenne. Takie wnioski przedstawiła niezależna komisja OBWE, wśród członków znaleźli się prawnicy Wolfgang Benedek, Marco Sassoli oraz Veronika Bilkova. Raport opublikowano 13 kwietnia 2022 roku.
W raporcie stwierdzono, że niezależni eksperci otrzymali wiarygodne dowody na to, że naruszenia podstawowych praw człowieka (prawo do życia, zakaz tortur i innego nieludzkiego oraz poniżającego traktowania lub karania) zostały popełnione głównie na terytorium Ukrainy, która znajdowała się pod kontrolą rosyjską.
Ogólnie rzecz biorąc, raport dokumentuje listę nieludzkich zachowań rosyjskich żołnierzy na Ukrainie. Obejmuje to dowody ataków na ludność cywilną, ostrzały placówek medycznych, gwałty, grabieże i przymusowe deportacje cywilów do Rosji, skomentowała sytuację OBWE. A to oczywiście nie podoba się Federacji Rosyjskiej, która dalej szuka sposobów, metod i osób, które pomogą jej zrzucić odpowiedzialność za swoje zbrodnie na innych. Ale za swoje zbrodnie, w tym bombardowanie teatru Mariupol z cywilami szukającymi schronienia przed okrucieństwami rosyjskich najeźdźców, oni będą musieli odpowiedzieć.
https://kel-valin.livejournal.com


Komentarze
Pokaż komentarze (1)