W cieniu pomnika Donosiciela Skrzywdzonego przez IV RP (prawy profil biskupa W., lewy aktora D.) przycupnął zbudowany ze środków UE polski obóz koncentracyjny dla osób niedojrzałych do demokracji (wraz z rodzinami) im. Bronisława G. W osobliwie odseparowanym od innych pasem ziemi niczyjej baraku siedzi z małoletnim wnukiem na kolanach niegdysiejszy marszałek Marek J., dorzucając do paleniska kolejne kartki odchudzonego - boć to wersja darmowa - stustronicowego egzemplarza Gazety Wszechwiedzącej. W chacie ziąb, że w kościach strzyka. Naraz siedzące na eksmarszałkowskich kolanach dziecię odzywa się w te słowa:
"Dziadku, a to prawda, co chłopaki mówią na podwórku, że to przez ciebie komuniści wrócili do władzy?"
... budzę się zlany zimnym potem.




Komentarze
Pokaż komentarze (2)