0 obserwujących
7 notek
3651 odsłon
254 odsłony

Trzaskowski to nie tylko hamulcowy, czyli o tym co może prezydent- ANALIZA

Polska Agencja Prasowa
Polska Agencja Prasowa
Wykop Skomentuj9

W ciągu ostatnich kilku dni rozgorzała kampania na nowo. Mamy drugą turę wyborów i dyskusja (albo miejscami delikatnie mówiąc pyskówka) wokół tego tematu się natężyła. Pojawia się jednak proste pytanie. Co prezydent właściwie może. Mówi się tyle o Vecie. Czyli odmowie podpisania przez prezydenta ustawy, która bez poparcia 3/5 posłów nie zostanie wprowadzona w życie. Ale to tylko jedna z nielicznych prerogatyw głowy państwa

Rzecz jasna w tej sytuacji warto sięgnąć do konstytucji. Art. 126.ustęp nr 2. "Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium." W podobnym tonie jako strażnika narodu, konstytucji i sił zbrojnych przedstawia prezydenta art. 130. Ostatecznie więc jako strażnik konstytucji prezydent każdą ustawę jaką uzna za niezgodną z ustawą zasadniczą będzie mógł zgłosić do Trybunału Konstytucyjnego. Biorąc pod uwagę jego skład, raczej niewiele to da, ale warto o tym wspomnieć. Prawo łaski również może okazać się przydatne, gdy aresztowany zostanie ktoś niewygodny dla obecnej władzy. Kluczowy jest jednak art. 144,  który pozwala wydawać akty urzędowe (osobiście nazywam je minidekretami). Najważniejsze minidekrety to: Powoływania członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Rady Polityki Pieniężnej, Prezesa Narodowego Banku Polskiego, Sądu Najwyższego oraz wiceprezesów Naczelnego Sądu Administracyjnego, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego,Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, skarga do Trybunału Konstytucyjnego, w sprawie niekonstytucyjności ustawy lub wniosek do Trybunału Stanu, w sprawie postawienia członka Rady Ministrów w stan oskarżenia, desygnowania i powoływania Prezesa Rady Ministrów, oraz najważniejszy aspekt, mianowicie... Zarządzanie referendum.

Art. 125. stanowi "Referendum ogólnokrajowe ma prawo zarządzić Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów lub Prezydent Rzeczypospolitej za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów". Biorąc pod uwagę że przy wygranej Trzaskowskiej senat byłby dalej w rękach opozycji, to nowo urzędujący prezydent otrzymałby bardzo poważne narzędzie polityczne. Możliwość zwoływania referendów przy poparciu Senatu to coś, co mogłoby zostać wykorzystane w walce z obozem rządzącym.
Autor: Bartosz Jarocki

Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka