Góra88 Góra88
458
BLOG

Między prawicą a lewicą. Ewolucja Polskiej sceny politycznej.

Góra88 Góra88 Polityka Obserwuj notkę 0

 

Dnia 29.03 br. odbyła się debata pomiędzy Grzegorzem Napieralskim (SLD) a Joachimem Brudzińskim (PiS). Choć gotowy byłem na wzajemne uszczypliwości, muszę przyznać, iż obaj panowie mnie rozczarowali. Całe spotkanie przebiegło w spokojnej atmosferze, zupełnie nie przypominając tego do czego przyzwyczajają nas media. Naprawdę miła odmiana. Obyło się bez wyzwisk, przerywania zdań, choć może spowodowane było tym, iż tematy nie były pieklące lub też mury uczelni, której obaj są absolwentami zadziałały tak kojąco.

Poruszona została kwestia faktu, jakoby to co wiązało się z jakąkolwiek partią polityczną, czy też w ogóle z polityką, w naszym kraju jest odbierane jako coś złego. Dużo w tym prawdy, biorąc pod uwagę przetaczające się przez każdą z ekip rządzących aferę. Aby zmienić nastawienie obywatela do tego co partyjne, w mojej ocenie należy powstrzymać swoje ciągotki do robienia sobie dobrze, będąc politykiem, czyli osobą publiczną. Na pewno ciężko jest powstrzymać się od popełniania tak dochodowych przestępstw, lecz także możliwość (lub jej brak) do rozliczenia 'aferzysty', kusi do ich popełnienia. Warto przypomnieć choćby wyczyn posła Sekuły, który swoje pytanie: „Czy ktoś z posłów chce zadać pytanie?” skierował do pustych krzeseł. Lecz to już są moje prywatne wnioski odnośnie złego postrzegania aparatu politycznego w naszym kraju.

Kolejna kwestia była odniesieniem do rzekomego funkcjonowaniu w Polsce partii uosabiających jedynie ich czołowych polityków. Pan Brudziński mówił, iż jest to daleko idąca bujda, że ani jego rozmówca nie jest 'krwawym wodzem', ani Jarosław Kaczyński nie jest 'sułtanem w otoczeniu eunuchów', ani także Donald Tusk nie prowadzi PO wyłącznie według własnego uznania. Aby partie działały sprawnie, i były dojrzałymi stanowiskami, reprezentującymi interesy poszczególnych grup społecznych musi się w nich dokonać przemiana, a mianowicie muszą działać jako komórki zdepersonalizowane. Reprezentacje idei, a nie twarzy powinny być celem kreowania się partii. Niestety bardzo daleka droga przed nami aby osiągnąć taki stan. Przemiana musiała by nastąpić zarówno w zwykłych obywatelach jak i w politykach, którzy swoimi zachowaniami bardziej przypominają celebrytów, niż osoby pełniące funkcje państwowe. Ten wątek podjął Pan Napieralski mówiąc, że spór w polityce powinien być ideowy a nie personalny. Niestety z tego rodzaju 'szopką' mamy do czynienia na co dzień.

Na zakończenie swojej wypowiedzi, Pan Brudziński zaapelował, aby młodzi ludzie bez względu do jakiej opcji politycznej jest im najbliżej, realizowali swoją pasje i świadomie wpływali na los naszego kraju.

Co do wypowiedzi Grzegorza Napieralskiego zainteresował mnie on następującą kwestią. Zwrócił on uwagę na kwestię poglądów, elektoratu i zmian dokonujących się pod ich względem wewnątrz partii. Do partii o stałych poglądach a co za tym idzie, stałym elektoracie zaliczył Zarówno PiS, SLD jak i PSL. Mówił, iż są to partie, po których wyborca wie czego oczekiwać. Problem z tożsamością ma natomiast PO, które szukając wyborców w różnych sferach, nie może utrzymać stałego elektoratu, który mógłby się utożsamić z jej poglądami. Oczywiście można by doszukać się go w korupcjogennych środowiskach, w których panuje klientelizm, lecz to już moja osobista refleksja.

Kwestia wartości reprezentowanych przez partie i dostosowywaniu ich do nowoczesności, jest czymś z czym się absolutnie nie mogę zgodzić. Moim zdaniem, unowocześnienie wartości jest jakby ich zdradzeniem. Sposób ich przekazywania podlega znaczącym zmianom od kiedy do głosu doszedł internet, nie wspominając o rosnącej ilości kanałów informacyjnych. Dostosowywanie wartości do nowoczesności przypomina trochę jakby podanie się modzie, która tak czy siak kiedyś przeminie.

Pomimo iż obaj Panowie reprezentują przeciwległe obozy polityczne potrafili rozmawiać i zachowywać się jak ludzie. Gdyby więcej polityków tak się zachowywało, to może nie żylibyśmy w 'dzikim kraju'.


 

P.G.

Góra88
O mnie Góra88

Początkujący filozof zaiteresowany bierzącymi wydarzeniami. Krytyk głupoty w każdej sferze... Niepoprawny optymista, wierzący, że coś można jeszcze uleczyć w tym chorym świecie...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka