Robert Szmarowski Robert Szmarowski
117
BLOG

Honor Żołnierza Karola

Robert Szmarowski Robert Szmarowski Społeczeństwo Obserwuj notkę 1

W dniu 27 maja 2026 roku miało miejsce ogłoszenie wyroku w głośnym procesie o naruszenie wszystkich możliwych praw, jakie tylko potrafi uroić lewacki mózg, przez Żołnierza Karola, który w 2024 roku, pełniąc służbę w ochronie granicy państwowej RP na odcinku z Białorusią, oddał 12 strzałów alarmowych, nie dopuszczając w ten sposób do przerwania granicy przez grupę intruzów. Sąd uniewinnił Żołnierza z przyczyn oczywistych dla każdego, kto ma sprawny mózg.

Żołnierz Karol stawił się w sądzie ubrany w t-shirt. Tego dnia miał w jednostce spory zapiernicz i na ogłoszenie wyroku zwijał się jak w alarmie. Zabrał ze sobą mundur, zapakowany do torby, jednak nie zdążył już się w niego przebrać i pozostał w samej koszulce.

Lewactwo, buractwo i folksdojstwo natychmiast rozpętało gównoburzę, ponieważ na koszulce Żołnierza Karola widnieje pokaźny emblemat, promujący płytę „Krew za krew” zespołu Honor. Zarówno w pisowni nazwy zespołu, jak i tytułu, użyto motywów pisma runicznego, ściśle kojarzonego z symboliką stosowaną w III Rzeszy i formacjach SS. Sam zespół, według „ekspertów” rozmiłowanych w ideologii Antify i hasłach głoszonych przez ekoterrorystów, to neonaziści i supremacjoniści.

Kto chce, niech wierzy, ja do 27 maja 2026 roku nie miałem zielonego pojęcia o istnieniu tej grupy, co może stanowić jakąś przesłankę odnośnie zasięgu ich wpływów.

W kakofonii lewackiego bełkotu nazizm i faszyzm stały się synonimami, więc zespół Honor, to jeszcze dodatkowo „faszyści”. Niezorientowanym godzi się wyjaśnić, że oba systemy łączył jedynie autorytarny charakter władzy, nic więcej.

W socjal mediach lewacka gównoburza przybrała postać między innymi zalewu trollowskich i kretyńskich komentarzy pod zdjęciami, przedstawiającymi Żołnierza Karola w sądzie. Jeden mądrzejszy od drugiego, a każdy oczywiście „znafca” polskiej sceny muzycznej oraz ekspert w zakresie historii i kulturoznawstwa. Jako admin facebookowej strony „Mundurowi Dziękują Rządowi” zbanowałem tych tępych szumowin już kilkaset.

Grupa Honor działa w Polsce legalnie, co oznacza, że nie istnieje żaden prawomocny wyrok, mówiący o propagowaniu przez nią ideologii zakazanych w Polsce. Same utwory są kwalifikowane, jako przejaw twórczości artystycznej, będącej bytem abstrakcyjnym. Jeśli ktoś z nosem zadartym aż pod eksperckie niebiosa wyskakuje z tekstem, że Żołnierz Karol „promuje swoją koszulką faszyzm”, albo, że „jest naziolem” - niech sobie z powrotem wsadzi swoje „ekspertyzy” i śmiechu warte impresje dokładnie do tego samego otworu, z którego je wygrzebał.

Żołnierz Karol wzorowo spełnił swój żołnierski obowiązek, dochowując wierności przysiędze wojskowej, co sąd pierwszej instancji potwierdził wyrokiem wydanym w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Jeśli prokuratura niejakiego żurka zdecyduje się na kontratak, to bez wątpienia ponownie spektakularnie się skompromituje.


Zobacz galerię zdjęć:

Kontynuację bloga znajdziecie Państwo pod tym adresem: http://szmarowski.salon24.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo