Już od kilku dziesięcioleci niszczy się systematycznie powszechnie znane zasady a oparte na dekalogu.
Górę bierze tak zwana poprawność polityczna.
Jest to sposób na zamykanie ust tym którzy na taką poprawność się nie godzą.
W ten to sposób wytworzyła się grupa uprzywilejowanych a co za tym idzie obalenie równości wobec prawa.
Do tego włączyła się sekularyzacja- w imię światłej tolerancji nawołwująca do nie tolerowania żadnych innych
zachowań oprócz ateizmu.
Ateizm moim zdaniem jest to iście diabelska, fanatyczna i zaciekła religia!
Hulaj dusza - piekła nie ma.
Zwalczanie wszelkich przejawów religji w przestrzeni publicznej a w szczególny sposób katolików.
Burzenie tradycyjnej wizji człowieka, eliminowanie takiego pojęcia jak "natura ludzka"
Modnymi pojęciami stały się aborcja,eutanazja.
W narzuconej wizji świata normą staje się wizja "róbta co chceta". Nie chcesz dziecka to je zabij ,chcesz a nie możesz to sobie pocznij z probówki.
Pracuj do 67-tego a potem to już się zatroszczymy o to żebyś nie musiał się męczyć.
Do tego nie potrzebna rodzina a jeśliś stadny - to sobie wybież niekoniecznie tradycyjnie.
Teraz kolej na frustratów bo to szczególna grupa ludzi.
Bywają obdarzeni jakimś talentem ale nie mają pomysłu jak ten talent wykorzystać a przy tym zupełnie brak im chęci do pracy na rzecz grupy.
To tacy 100% egoiści.
W ogólnym systemie niszczenia wartości to grupa potrzebna do napędzania tak zwanego konsumpcjonizmu.
Nikt się nie liczy tylko ty i twoje potrzeby.
No i teraz zdziwienie: afera goni aferę, drogi jak drogi, stadiony zmieniające swoje przeznaczenie a do tego szarganie pamięci tragicznie zmarłych publikowaniem zdjęć w internecie.
I nic się nie stało!- a winni - niepoprawni politycznie.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)