myślę myślę
979
BLOG

Ja też tam byłam

myślę myślę Polityka Obserwuj notkę 33

Co widziałam, słyszałam .Moje wspomnienia.

Godz.6-ta rano.

Wsiadamy do autokaru w Katowicach.Niektóre miejsca już pozajmowane przez Gliwiczan. Jeszcze Mysłowice  i organizatorzy marszu.To pod ich flagą jesteśmy zgromadzeni.Bardzo szybko wytworzyła się rodzinna atmosfera. Są ludzie starsi, nieco młodsi i bardzo liczna grupa młodzieży.Zaczynają się rozmowy o tym i o owym. Jedni mówią  drudzy z uwagą słuchają i  odwrotnie,  w tle cicha muzka .

Trochę kilometrów przed Warszawą  nastrój biesiadny zakłócają nam radiowozy policyjne.  Jadą jeden za drugim  z włączonymi migaczami,wyprzedzając autokar.

Zaniepokojenie?  Raczej zaciekawienie.

Chwilę później pasażerowie jednego z nich zatrzymują nas.Przeglądają bagaż,pytają gdzie,po co,ilu i w jakim wieku. Pozwalają odjechać . To jeszcze nie koniec.Przed wjazdem do Warszawy znowu stop!  Tym razem mamy jechać za nimi. W jakim celu nie wiemy. Kierowca zna drogę to dlaczego to?  Pod Pałacem Nauki i Kultury nakaz wysiadania a dla kierowcy instrukcja gdzie ma odjechać  i zaparkować.

Przestajemy godać -- zaczynamy mówić -- to sygnał jednego z uczestników do wszystkich.

Idziemy do Kościoła św. Barbary. Jesteśmy dużo przed czasem rozpoczęcia  Mszy w intencji Ojczyzny. Przyglądamy się motocyklistom parkującym przed Kościołem i ich wywiadom udzielanym jakiejś nieznanej TV.Parafianom wychodzącym z zakończonej mszy. Podchodzą do nas i z zaciekawieniem pytają  i tłumaczą nie pytani dlaczego nie mogą z nami....bo zdrowie.......i coś tam jeszcze.  Nasza  Msza,modlitwa, skupienie zakłucane odgłosem krążącego helikoptera.  Znak pokoju  z oddali  huki i wzrokowe informacje: "elyta się zaczyna bawić"

Godz 15-ta 

Jesteśmy na Rondzie Dmowskiego. Ustawiamy się za grupą która śpiewa piosenki żołnierskie.Śpiewamy jak umiemy i pamiętamy teksty piosenek. Również obserwujemy coś dziwnego co dzieje się po naszej prawej stronie.Biegną sobie jacyś dziwni "maratończycy" w białych kapturach czy czapkach, za moment szybciej zawracają  a za nimi tacy w ciemnych kominiarkach i z pałkami .Wygląda to na wyreżyserowany spektakl. Uciekający na niby, goniący ich na niby.Kopiący coś tam co się nie przewraca, rzucają czymś co nie robi nikomu krzywdy i chcący koniecznie wbiec do nas, Nasi panowie w zielonych i pomarańczowych kamizelkach, grzecznie i skutecznie nie pozwalają.  Nie to nie. Goniący i uciekający oddalają się ale już razem.  Zaskoczeni takim zachowaniem zaczynamy powoli ruszać do torów tramwajowych.Tam kolejny postój. Przed nami , w oddali jakaś dziwnie czerwona chmura.Komunikat: nie możemy iść dalej, chcą żebyśmy się podzielili na małe grupy i różnymi drogami przeszli do pomnika.Fala pomruku........jeszcze czego.Przez dwie godziny trwają negocjacje.My stoimy  cierpliwie śpiewamy, rozmawiamy ,modlimy się czas szybko płynie.Sygnał! Możemy dalej iść. Nie jest to jednak płynny marsz. To po prawej stronie muimy zrobić miejsce dla karetki, to znowu polewaj dla sznura ciągnących się pojazdów policyjnych.

W kilku miejscach zatrzymujemy się żeby okrzykami wyrazić swoje niezadowolenie. Miejsca te zaznaczone są kordonami ZOMO z napisami POLICJA.  do nich też kierujemy swoje okrzyki-- rzudźcie pały-chodżcie z nami.

Przykre wrażenie pozostaje.Cóż to za władza która od Narodu odgradza się kordonami policji.

Szaro potem już całkiem ciemno a my nawet  tego nie zauważamy. Zupełnie inną trasą  podchodzimy pod pomnik  Dmowskiego później  Piłsudskiego. Podziękowania, kwiaty i Żeby Polska była Polską  zachrypłymi i podrażnionymi gardłami. I jeszcze marsz do autokaru.

Godzina 21-sza opuszczamy Warszawę  i przez kilka godzin  zadumanie nad tym czego byliśmy świadkami.

1) Strch władzy i wielkie starania by nas upokarzać i lekceważyć.

2) Józef Piłsudski jako symbol i znak dla tych co oddawali, częto bardzo młode życie dla wyzwolenia Ojczyzny.

3) Lech Kaczyński i Ci co z Nim zginęli. Ich ofiara  aby nas łączyć w walce o to żeby Polska była Polską

 

myślę
O mnie myślę

Taka sobie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (33)

Inne tematy w dziale Polityka