5th horseman of the apocalypse 5th horseman of the apocalypse
176
BLOG

Jesteśmy wściekli...czy raczej głupi

5th horseman of the apocalypse 5th horseman of the apocalypse Katastrofa smoleńska Obserwuj temat Obserwuj notkę 13

Tylko taka myśl się nasuwa w pierwszej kolejności po info o "wypadku" samochodu Prezydenta.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19719976,limuzyna-dudy-zaliczyla-przymusowy-postoj-na-a4-w-czasie.html#Czolka3Img

Oczywiście ruszyło pospolite wzmożenie i zaczęto wykrywać spiski i zamachy.Winnych oczywiście już i tutaj znaleziono.Kwestią tylko kiedy Macierewicz odkryje prawdę a Ziobro skaże.

http://ufka.salon24.pl/699877,jestem-wsciekla

Może do meritum wypadku.To że zdarzy się "kapeć" jest sprawą normalną.Bzdury o tym że w limuzynach prezydenckich nie może się zdarzyć to można sobie wsadzić tam gdzie panu majstrowi można naskoczyć.
Jako fan F1 (dla laików-to tam gdzie kiedyś jeździł Kubica) wiem że najlepsze,najnowsze (technicznie) i po wielorakich testach otrzymują samochody właśnie startujące w tych wyścigach.I o dziwo,bardzo często się rozwalają w czasie jazdy.Bez udziału osób trzecich,bez ingerencji rywalizujących ekip itp. Po prostu taka ich natura.
Tak już było i będzie.No chyba że Binienda zrobi symulację i wymyśli opony które nigdy nie pękają.Przyszłość przed nim.

Dalej o wypadku.Zdarzyło mi się w ciągu prawie 30 lat jeżdżenia samochodem kilka razy złapać gumę. I o dziwo,miałem to szczęście że nigdy nie wyleciałem z drogi,nigdy nie znalazłem sie w rowie.Może dlatego że jechałem z odpowiednią szybkością?
Tutaj właśnie będzie meritum co do tytułu notki.Czy znowu "nasza polska głupota" nie była w akcji.Czy kierowca prowadzący pojazd musiał tak szarżować,czy naprawdę musieli się śpieszyć? Czy znowu dało znać o sobie to co 10.04.2010 w Smoleńsku?
Czy znowu myślenie - my paniska,my wybrańcy narodu,my najważniejsi,my wybrani przez rękę Boga(by Duda senior) - co tam nam przepisy,co tam nam rozsądek - nam wolno wszystko.Nasuwają się dalsze skojarzenia.Co tam mgła,co tam "warunków do lądowania nie ma",co tam "ogólnie 3,14zda tutaj jest" - my debeściaki pokażemy.I sruuuu.... (by Smoleń)

Są dwie rzeczy nieskończone,ale tylko co do głupoty (za Einsteinem) mam pewność.Szczególnie patrząc na wyczyny tych rządzących elit,które obserwuję od prawie 50 lat,jak i czytając blogi i komentarze tych wzmożonych zamachofilów.
Ręce opadają.

ja-wasz armageddon "Choroba która was toczy jest nieuleczalna.Będziecie z tym cierpieć,będziecie zgrzytać zębami,będziecie nienawidzić aż po kres swoich dni,a nawet dopóki ten świat nie sczeźnie i nie przeminie. I wcale nie jest mi was żal. Już nie."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka