97 obserwujących
597 notek
1180k odsłon
5036 odsłon

Antykościelny "event" na Uniwersytecie Warszawskim

Wykop Skomentuj137

Donald Tusk przybył do Warszawy na zaproszenie Fundacji Liberté i Uniwersytetu Warszawskiego, aby w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja wygłosić wykład na tej uczelni. Pierwotnie Fundacja Liberté zamierzała zrealizować ten „event” w Łodzi, ale po namyśle wybrano stolicę. 

Wykład Donalda Tuska poprzedził support w wykonaniu Leszka Konrada Jażdżewskiego, członka zarządu Fundacji Liberté. Moim zdaniem ten support przyćmił wykład Donalda Tuska. Czegoś takiego aula UW nie słyszała chyba od czasów, kiedy towarzysze Holland i Kołakowski lżyli i obrażali profesorów Władysława Tatarkiewicza i Stanisława Ossowskiego.  

3 maja katolicy w Polsce obchodzą uroczystość NMP Królowej Polski. 3 maja 2019 roku, w samo południe, Leszek Konrad Jażdżewski miotał obelżywe oskarżenia na Kościół Katolicki, a towarzyszyły temu burnyje appłodismienty. Gromkimi brawami przyjęto porównanie Kościoła do świni. Na sali rektor warszawskiej Alma Mater, a także katolicki ksiądz, Kazimierz Sowa słuchali z aprobatą nieludzkich słów, raniących uczucia katolików:  

Kościół katolicki w Polsce obciążony niewyjaśnionymi skandalami pedofilskimi, opętany walką o pieniądze i o wpływy stracił moralny mandat do tego, aby sprawować funkcję sumienia narodu. Ten kto szuka transcendentu Absolutu w Kościele będzie zawiedziony, ten kto szuka moralności w Kościele nie znajdzie jej. Ten kto szuka strawy duchowej w Kościele wyjdzie głodny. Polski Kościół zaparł się Ewangelii [….]

Autor tej haniebnej nagonki na Kościół Katolicki, swoje drugie imię: Konrad, otrzymał po swoim dziadku, prof. Konradzie Jażdżewskim, wybitnym polskim archeologu, twórcy łódzkiej szkoły archeologicznej. Prof. Konrad Jażdżewski, jeden z założycieli Uniwersytetu Łódzkiego wykładał na tej uczelni w latach 1945-1972. Kierował Zakładem Archeologii w Instytucie Historii Kultury Materialnej PAN w latach 1954-1961. Był także twórcą Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, i jego dyrektorem do czasu przejścia na emeryturę w 1979 r. Przez cały czas jego pracy w tym muzeum, nawet w latach stalinowskiego terroru, na ścianie jego gabinetu wisiał krzyż. Profesor Konrad Jażdżewski zawsze był wierny Bogu i sobie. Swoim przykładem dawał świadectwo wielkiej wiary współpracownikom i studentom. 

28 marca 1985 roku, podczas uroczystego posiedzenia Senatu Uniwersytetu Łódzkiego, odbierając dyplom doktora hc, prof. Konrad Jażdżewski w wygłoszonym wykładzie przytoczył słowa św. Pawła z Drugiego listu do Tymoteusza:

„Do końca potykałem się należycie, dobiegłem do mety. Wiary dochowałem. Teraz czeka mnie jedynie wieniec sprawiedliwości, który mi w onym dniu odda Pan, Sędzia Sprawiedliwy”.

Było to miesiąc przed śmiercią profesora. Leszek Konrad Jażdżewski, rocznik 1982, jest zbyt młody, aby pamiętać tę uroczystość, ale prawdopodobnie słyszał o niej od swoich rodziców. Dlatego jego akces do towarzystwa wojujących bezbożników jest dla mnie szokujący.

   


Wykop Skomentuj137
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo