Nie mam wiele do powiedzenia, sprawa jest tak historyczna, przełomowa i w ogóle, że nie potrafię tego skomentować. Choć mogę się mylić, może to jest zwykła konsekwencja, banał i rzecz oczywista, przecież to jest wpisane w "święte" księgi, wszystkie bez wyjątku i nie ma o co kruszyć kopii - stąd moja bezradność, nie ma tematu a ja tylko szukam sensacji.
Natomiast z ciekawością będę śledził efekty jakie przyniesie to przedsięwzięcie...będe liczył trupy...nie dlatego, że lubię, lub by wykorzystać ich liczbę później. Dlatego, że będą. A moja ciekawość będzie obowiązkiem człowieka zdającego sobie sprawę jak zdegenerowane są religie i szamani je głoszący...



Komentarze
Pokaż komentarze (8)