Na fali zagadek samolotowych, spisków sowieckich, gabinetowych knuć pisowsko-kościelnych i innych, chciałem zadać - na fali złapania oddechu pożałobnego - trzy zagadki, które gdzieś tam się łączą, niosąc puentę banalną i ogólnie znaną, ale znamienną. Puenta będzie zarazem trzecią zagadką.
1. O co zahaczył się niegodny pochowania w Panteonie Narodowym krakowskiego kościoła Piotra i Pawła - męczeńsko zmarły prezes IPN Janusz Kurtyka.
2. Kto jest autorem zdania; W badaniu afer sprzed lat mogą pomóc biskupom zasoby IPN. (złotymi zgłoskami, bo rzecz dotyczy afer duchownych - czyli rasy uprzywilejowanej - podkreślone zaś - że i zaszkodzić mogą jak by było potrzeba...
3. W związku z umoczeniem "hakowym" bohatera pierwszego pytania - czyli prawicowego lustratora... W związku z umoczeniem "hakowym" purpurowej części społeczeństwa (emigrantów duchowych Watykanu), oraz co wiadomo, umoczeniem we wszystkie możliwe haki reszty społeczeństwa - czyli tych, którzy nazywani są lewakami, komuchami, postępowcami, itd, itp - tak zwani wrogowie wartości i przyzwoitości.. jest pytanie.
Pytanie - jak brzmi puenta, skoro uczestniczą w niej wszystkie możliwe siły społeczno polityczne?
Zwycięzca może zostać dodany do obserwowanych blogerów, ale nie musi...
======================================================================================
update 22.04.2010 godz.02:27
A więc puenta jest Drodzy Rodacy ta, że na każdego można znaleźć jakiegoś haka.Właśnie toczy się bój o IPN - instytucję, która już dosyć napsuła krwi społeczeństwu polskiemu - prawdopodobnie tam też będą używane jakieś haki by przeforsować nowego prezesa. W kraju gdzie taką rolę spełniają durne komisje śledcze, jakieś IPN-y zamiast prokuratury i sądów, nigdy nie będziemy społeczeństwem zdrowym. Dotychczasowy stan z obecnościa tych instytucji pomówień oraz lansu politycznego, jedynie dzieli nasze społeczeństwo. Uczeni jesteśmy podziału, który tak naprawdę nie służy nikomu. Człowiek, który wygra coś teczkami - tak naprawdę hakiem zostanie obalony. Daliśmy się zrobić w konia, przez ludzi nie zdających sobie sprawy ze skutków swojego oszalałego lustratorskiego zapału. Do prawdy dochodzi się poprzez poznanie jej - nie poprzez piętnowanie i karanie - od tego są sądy.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)