"Lajki" na to nie wskazują!
Korwin-Mikke o Tusku: Wielokrotnym oszustom ręki się nie podaje
ZOBACZ JAK SFAŁSZOWANO WYBORY PREZYDENTA 2010
LINK DO NOTKI >>> http://niechcik.salon24.pl/586471,jak-pkw-oszukuje-wybory-bardzo-prosto-po-daja-co-chca
Jacek Sasin / PiS: Alternatywne liczenie głosów trwa
Nie zdziwiłbym się, gdyby PiS nas bardzo zaskoczył skalą przekrętu w PKW
Alternatywne liczenie głosów, tak jak zapowiadaliśmy, trwa. Nie róbmy z tego sensacji. Organy państwowe też nie są nieomylne, każdy ma prawo je kontrolować - mówił w programie"Dziś wieczorem" w TVP Info Jacek Sasin z PiS.
W oczekiwaniu na oficjalne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego, partia Jarosława Kaczyńskiego sama przelicza oddane na nią głosy. - To jest akcja udana. U nas robią to woluntariusze mówił Sasin.
- Zbieramy wyniki z komisji wyborczych, w każdej komisji jest albo członek komisji delegowany przez Prawo i Sprawiedliwość albo są to inne osoby, obserwatorzy, którzy w tych komisjach zasiadają. Oni mają prawo wglądu do wszystkich dokumentów, mają prawo przekazać informacje, ile głosów w danej komisjina na daną partię zostało oddanych - mówił w programie "Dziś wieczorem" Sasin." ... podaje Wp.pl, w artykule pod tytułem:
Jacek Sasin: alternatywne liczenie głosów trwa
"Lajki" 1196 głosów 87,05%
"(Nie)lajki" 178 głosy 12,95%
* Ilość "lajków" ulega zmianie / Sprawdź aktualne dane wpisując w Google tytuł artykułu
Co te "lajki" oznaczają? / Moim zdaniem 87,05% osób jest niezadowolonych z wyniku wyborów "deklarowanego" przez PKW. / Nie zdziwiłbym się, gdyby PiS nas bardzo zaskoczył skalą przekrętu zorganizowanego w PKW.
Warto też sprawdzić "lajki" tutaj / Wynik podobny
Andrzej Duda: społeczeństwo wypowiada posłuszeństwo PO. Przed PiS spektakularne zwycięstwa
Tusk będzie miał teraz kłopoty wewnętrzne
Link do tej notki / PODAJ DALEJ >>> http://niechcik.salon24.pl/586498,jacek-sasin-pis-alternatywne-liczenie-glosow-trwa * Aby czytać "Medytacje red.Niechcika", wejdź na Salon24.pl i w lewym dolnym rogu odszukaj i WYŁĄCZ (blokujący treści) FILTR
Zgodnie z "przeciekiem Stefana Niesiołowskiego”, z godz. 23:00,wyścig w Wyborach Prezydenta 2010 wygrywał Jarosław Kaczyński, z wynikiem 54,46% i przewagą (+8,92%). Wynik Komorowskiego to 45,54% (strata - 8.92%). - Tak wynika z prostego wyliczenia matematycznego.
Łąznie daje to 2 x 8.92% = 17.84% skumulowanej przewagi Kaczyńskiego nad Komorowskim w I-wszej połowie zliczania głosów, z z 51%lokali wyborczych. <<< TO JEST WYNIK, KTÓREGO NIE MOŻNA BYŁO NADROBIĆ BEZ OSZUSTWA W DRUGIEJ CZĘŚCI "PO-PÓŁ-NOCY" , kiedy to głosy musiały się sypać Komorowskiemu "wprost worami". Potem znajdowano wyrzucone głosy Kaczyńskiego na śmietnikach.
Różnica pomiędzy kandydatami z wyniku cząstkowego PKW z godz. 22 : 50 ( z 51,50 % obwodów ) = ( - 0.82 ) na niekorzyśc Komorowskiego, a o 23:00, czyli z tej samej godziny, zgodnie z "przeciekiem Stefana Niesiołowskiego" / nagranie wyżej / Jarosław Kaczyński wygrywał z wynikiem 54,46%. - Można więc obliczyć, że Obecny prezydent Bronisław Komorowski miał o 23:00 45,54% głosów i przegrywał z kandydatem PiS, Jarosławem Kaczyńskim różnicą ( - 8,92% ). Czy nie powinna powstać komisja śledczszczeblua w tej sprawie? - Mamy tutaj widoczne, jak na dłoni, oszustwo wyborcze na najwyższym szczeblu polskiej administracji wyborczej. >>> CZYTAJ CAŁOŚĆ TUTAJ >>> http://niechcik.salon24.pl/586471,jak-pkw-oszukuje-wybory-bardzo-prosto-po-daja-co-chca


- Powierzając mi stanowisko szefa sztabu, prezes Kaczyński powiedział mi: "Andrzej, to są dla nas najtrudniejsze wybory!" Nikt nie zapowiadał spektakularnego zwycięstwa, chciałbym, żebyśmy wygrali przynajmniej przewagą 5 procent, ale wynik tych wyborów jest otwarciem do bardzo poważnej gry i poważnych zwycięstw w przyszłości - zapowiada i dodaje, że spektakularna wygrana będzie dopiero w wyborach parlamentarnych, po których "PiS chce rządzić samodzielnie".
- Panowie są kompletnie przegrani. Lądują za polityczną burtą - mówi o politykach Solidarnej Polski. - Wprowadzili wyborców w błąd. Ich głosy są do wzięcia - tłumaczy. Pytany, czy możliwy jest powrót Kurskiego czy Ziobry do PiS mówi, że to decyzja zarządu partii.
- Jeśli akcja doprowadziła do tego, że wybory były uczciwsze niż do tej pory, to znaczy, że się sprawdziła - mówi o alternatywnym liczeniu głosów przez osoby związane z Prawem i Sprawiedliwością i zapewnia, że akcja "wyjątkowo się udała".
Źródło: RMF FM