Od humorystycznego akcentu rozpoczęła się dwudniowa wizyta Baracka Obamy w Warszawie. Zaraz po wylądowaniu na lotnisku Chopina amerykański prezydent przywitał się z Bronisławem Komorowskim. Po krótkiej wymianie zdań Obama pokazał na wąsy polskiego prezydenta, a właściwie na ich brak. Zapytał zapewne, co się z nimi stało. Niestety nie wiemy, jak brzmiała odpowiedź Bronisława Komorowskiego. Musiało jednak być to coś zabawnego, bo gość głośno się zaśmiał. ... podaje portal Wp.pl
Okęcie 2011
Myślę, że obamę rozbawił sam widok prezydenta Bronisława Komorowskiego i jego osobiste powitanie Obamy na Okęciu. - Dlaczego? - Wystarczy przypomnieć sobie poprzednią wizytę Obamy w Polsce. Nasi "wodzowie" wysłali na lotnisko "pluton PO-witalny" , a "rezydent Pałacu" czekał na gościa w "swoim Pałacu". / Obama to wszystko olał i pojechał się "odlać" do Mariotta, mijając po drodze Jaśnie Państwo. He, hee ...
Okęcie 2014
... i Obama chce uczestniczyć w tej szopce? To są normalnie jaja. / Jak dzieci "naszych gospodarzy" przywiezionych z Moskwy, w końcu pozamykają, będzie wielki wstyd!
http://niechcik.salon24.pl/588045,1944-2014-25-lecie-oszustw-wyborczych-to-jest-70-lecie
PODAJ DALEJ *Aby czytać "Medytacje red.Niechcika", wejdź na Salon24.pl i w lewym dolnym rogu odszukaj i WYŁĄCZ (blokujący treści) FILTR , lub skorzystaj z linku >>>
https://docs.google.com/document/d/1M8pSfi1lZDmht7W4XjK4W8xKHBOJxMitTQp7Ww4UlfY/edit?pli=1#



Komentarze
Pokaż komentarze