.... zanim zrobi się głośno o największej aferze wyborczej w Europie !
Cała Państwowa Komisja Wyborcza, z Krajowym Biurem Wyborczym włącznie , Prezydent i Premier, powinni podać się do dymisji.
Sąd Najwyższy zdecyduje kto wygrał wybory. Będą bowiem protest
Sąd Najwyższy będzie musiał zdecydować kto ostatecznie wygrał wybory do Parlamentu Europejskiego, a przy tak niewielkiej różnicy głosów, każdy protest może mieć ogromne znaczenie. Wiceprezes PiS Antoni Macierewicz podejrzewa, że mogło dochodzić do nadużyć. Nie ma jednak wątpliwości, że to PiS jest zwycięzcą, bo "zdobyło największą liczbę mandatów w stosunku do ubiegłych wyborów i największą liczbę procent w stosunku do ubiegłych wyborów".
- A co uważa Państwowa Komisja Wyborcza, to okaże się po proteście wyborczym PiS, który zostanie skierowany do Sądu Najwyższego w najbliższym czasie. 25 godzin szukano 25 tys. głosów. Te wybory mogły być sfałszowane, ale czy tak było, zobaczymy po orzeczeniu Sądu Najwyższego –mówił Antoni Macierewicz, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, gość programu „Po przecinku” w TVP Info.
EUROWYBORY 2014 - MAPA WYBORCZA GMIN
( wyborynamapie.pl)Dla partyjnych sztabowców materiał warty przeanalizowania
WYNIKI "LAJKOWANIA" W ARTYKULE
"(Nie)rząd Tuska" zawłaszcza naszą przyszłość !
Powiedz temu "Dość !"
Sama Państwowa Komisja Wyborcza i Krajowe Biuro Wyborcze, nawet jeśli same nie są organizatorami oszustw wyborczych, z całą pewnością nie są w stanie, świadomie lub nie, kontrolować procesu zliczania głosów i procesu tego nie kontrolują, lub przyzwalają na oszustwa, co naocznie pokazują "taśmy z euro-skandalu", nazywanego wyborami. >>> Więcejna ten temat w tej notce >>> http://niechcik.salon24.pl/586471,jak-pkw-oszukuje-wybory-bardzo-prosto-po-daja-co-chca
https://docs.google.com/document/d/1M8pSfi1lZDmht7W4XjK4W8xKHBOJxMitTQp7Ww4UlfY/edit?pli=1#
Sąd Najwyższy zdecyduje kto wygrał wybory ?
Nie Panie Macierewicz !
To nie jest tak, i nie tak powinno być!
Cała Państwowa Komisja Wyborcza, z Krajowym Biurem Wyborczym włącznie, Prezydent i premier, powinni podać się do dymisji. Sejm powinien uchwalić nową Ordynację Wyborczą I jak najszybciej powinny się odbyć wybory do Sejmu, i wybory Prezydenta.
Obecna PKW i Krajowe biuro Wyborcze są strukturami wyłonionymi i powstałymi w wyniku"transformacji pod Okrągłym Stołem", z kierowniczą kadrą osobową taka samą jak ponad 23 lata temu. Szef KBW i Sekretarz PKW Kazimierz Wojciech Czaplicki jest ministrem z prawie takim samym stażem jak IIIRP. Powstawały i znikały partie polityczne, koalicje i rządy, a on w KBW z PKW, liczył głosy. - Od końca PRL, do dziś.
Sąd Najwyższy zdecyduje kto wygrał wybory ?
Nie Panie Macierewicz ! To nie tak!
Cała Państwowa Komisja Wyborcza, z Krajowym Biurem Wyborczym włącznie, Prezydent i premier, powinni podać się do dymisji. Sejm powinien uchwalić nową Ordynację Wyborczą I jak najszybciej powinny się odbyć wybory do Sejmu, i wybory Prezydenta.
Obecna PKW i Krajowe bióro Wyborcze są strukturami wyłonionymi i powstałymi w wyniku "transformacji pod Okrągłym Stołem", z kierowniczą kadrą osobową taka samą jak ponad 23 lata temu. Szef KBW i Sekretarz PKW Kazimierz Wojciech Czaplicki jest ministrem z prawie takim samym starzem jak IIIRP. Powstawały i znikały partie polityczne, koalicje i rządy, a on w KBW z PKW, liczył głosy. - Od końca PRL, do dziś.
Krajowe Biuro Wyborcze powstało ponad 23 lata temu na bazie wojewódzkich Krajowych Rad Narodowych, które za czasów PRL podlegały bezpośrednio Radzie Państwa PRL. Paradoksem jest to, że PRL-owska jednostka Rady Państwa, ciała wybieranego po wyborach, na pierwszym posiedzeniu Sejmu, w IIIRP liczy głosy i "legalizuje" wynik wyborów do Sejmu ( i prezydenta ) , w IIIRP. - Struktury polskiej administracji wyborczej, są bezpośrednim łącznikiem pomiędzy władzami komunistycznego PRL-u , a władzami współczesnego PRL-Bis, jakim jest IIIRP.
Wyżej wymienieni powinni się podać do dymisji, dlatego że rządząca koalicja i prezydent, przy współudziale administracji wyborczej, zawłaszczyli sobie prawo Polaków, do wolnych i uczciwych wyborów.
1. Istnieje podejrzenie, graniczące z wysokim prawdopodobieństwem, że obecny prezydent jest beneficjentem sfałszowanych Wyborów Prezydenta 2010, będących następstwem katastrofy smoleńskiej i śmierci śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
2. Premier Tusk , i koalicja PO-PSL, są odpowiedzialni za skonstruowanie system wyborczego i uchwalenie Ordynacji Wyborczej, umożliwiaąc taką "technikę" liczenia głosów, że wręcz umożliwia ona niekontrolowalne oszustwa wyborcze, na skalę krajową. Stworzono "układ zamknięty", w którym jakiekolwiek skargi na wyniki i procedury wyborcze nie odnoszą, i nie mogą odnieść skutku. Skargi na procedury wyborcze, PKW i sędziów PKW, rozpatrywane są przez sędziów sądów, które skierowały tych sędziów do PKW. Sędziowie "osądzają" sędziów. - Żaden protest nie odnosi, i nie odniesie skutku.
3. Sama Państwowa Komisja Wyborcza i Krajowe Biuro Wyborcze, nawet jeśli same nie są organizatorami oszustw wyborczych, z całą pewnością nie są w stanie, świadomie lub nie, kontrolować procesu zliczania głosów i procesu tego nie kontrolują, co naocznie pokazują "taśmy z euro-skandalu", nazywanego wyborami.
PKW i KBW nie gwarantują bezstronnego i prawidłowego, zgodnie z powierzoną im misją, zadania zliczania głosów w wyborach w Polsce. Nie wywiązują się z powierzonych im zadań, w związku z czym obecne PKW i KBW powinny zostać rozwiązane, a na ich miejsce , na mocy nowej Ordynacji Wyborczej, powinna zostać powołana nowa, bezstronna i gwarantująca uczciwość i ważość wyborów administracja wyborcza. Gwarantująca ważność wyborów nie tylko na papierku, ale i w sercach Polaków. - Zabawa z Sądem Najwyższym, bo tak to trzeba nazwać, w obecnej sytuacji, to zabawa w "ciu-ciu babkę", nie przyniesie rozwiązania problem, który istnieje i się nawarstwia.
Obecna administracja i Ordynacja Wyborcza straciły zaufanie i możliwość przeprowadzenia uczciwych wyborów. - Nowa Ordynacja Wyborcza powinna być częścią nowej polskiej konstytucji.
Zdrajcom i oszustwom mówimy NIE !
Otwarta urna: W internecie opublikowano nagranie z jednej z komisji obwodowych na warszawskiej Ochocie. Podczas głosowania naruszono tam nietykalność urny wyborczej.
Kilka tygodni przed eurowyborami serwery Krajowego Biura Wyborczego przeniesiono do firmy Exatel, której prezesem w marcu 2014 r. został Marcin Jabłoński, wcześniej wiceszef MSW w rządzie Donalda Tuska oraz członek KLD i PO. Wiceprezesem Exatela jest od niedawna syn Władysława Bartoszewskiego, sekretarza stanu w Kancelarii Premiera
Tegoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego upłynęły pod znakiem licznych wyborczych skandali: łamania procedur, nieprawidłowości w liczeniu głosów, ogromnej liczby nieważnych głosów. Poważne wątpliwości budził też elektroniczny system sumowania głosów i przesyłu danych, zwłaszcza że w wielu komisjach to informatyk akceptował – bądź nie – dane umieszczane później w protokołach wyborczych.
Łącza i serwery u byłego wiceszefa MSW
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbyły się 25 maja 2014 r. Jak ustaliła „GP”, kilka tygodni wcześniej, na początku maja, serwery Krajowego Biura Wyborczego przeniesiono do serwerowni firmy Exatel SA. Firma ta została również niedługo przed eurowyborami wyłoniona w przetargu jako operator łączy internetowych KBW.
Nasze informacje potwierdził Romuald Drapiński, wicedyrektor Zespołu Prawnego i Organizacji Wyborów KBW ds. Informatycznego Systemu Wyborczego. – Serwery KBW, które były dotychczas usytuowane w firmie ATM, zostały z początkiem maja przeniesione do serwerowni Exatela – powiedział Drapiński w rozmowie z „GP”.
Autor: Grzegorz Wierzchołowski
Gazeta Polska: Polska
Rocznik: Nr 23 z 4 czerwca 2014





Komentarze
Pokaż komentarze