... szok w Platformie. / Gubią sie w "zeznaniach" !
Czy "ten, kto naprawdę rządzi Polską", chce szybko "upaść", aby jeszcze szybciej i "demokratyczniej się podnieść"? Wszystko zanim stanie się głośno o największym fałszerstwie wyborczym w Europie , ... ? .. bo czas ucieka. / Bo PiS ma mocne dowody, Sąd Najwyższy musi osądzić, że eurowybory były sfałszowane i rząd, jak nie teraz, to i tak upadnie? ... Co wtedy z "Panami" z PKW, co tak schludnie liczą głosy? / Jak wtedy "oczyśzczona z Tuska" Platforma wygra wybory? - "Cudów nie ma, cuda to ściema!" - Najpierw "PKW i Krajowe Biuro Wyborcze WON ! " , nowa ardynacja, i dopiero wtedy wybory. - Kolejność "grilowania Platformy" musi być zachowana, albo ten "Zdradziecki kotlet", przygotowywany tak naprawdę dla PiS, dbije się PiS-owi czkawką.
15.06.14 / Wp.pl: "Być może jest to atak na samego ministra Bartłomieja Sienkiewicza skierowany z wewnątrz - mówił w TVN24 prof. Henryk Domański, komentując nagrania ujawnione przez "Wprost". Socjolog ocenia, że "taśmy mogą być niebezpieczne dla polskiego państwa".
... od siebie dodam parafrazując "ministra od h*ja, dupy i drutu kolczastego", jeśli Państwo Polskie nie jest "papierową fikcją", na co naprawdę, i to widocznie, wygląda.
- A jeśli chodzi o "atak z wewnątrz", to jeśli "tej h*jowy minister" mówił o własnym rządzie, to przecież wlazł na "tuskowe grządki". Ujawnienie taśm, mogło więc być nie "politycznym mistrzostwem" samego premiera. / Obalić własny rząd, możliwe że rękoma opozycji, pozbyć się "h*jowego", a raczej niebezpiecznego dla siebie ministra, a następnie dzięki "grupie liczącej głosy", jako szef partii, ponownie wygrać wybory, i z "demokratycznym mandate" rządzić dalej sto lat i jeden dzień dłużej. - A wszystko przed ujawnieniem największego skandalu wyborczego w Europie.
- Jeśli taki był, lub jest, scenariusz zdarzeń, to "zdrajcy" (lub innemu reżyserowi) należy się "filmowy Oskar", w kategori "Genialna rekonstrukcja władzy ... z , lub bez Tuska". / Przecież po wyborach, i po ujawnieniu skandalu wyborczego, groteską byłoby kolejne obalanie "(nie)rządu Tuska" , i kolejne wybory". Sklonowany "NIE"rząd") , czyli "PO-spolite k*rewstwo" mogoby trwać dale, a my zamiast oślepiającego "Słonka Peru", mielibyśmy mydlany uśmiech ...?... , np. Grzegorza Schetyny, sterowanego jeśli nie z Izraela, to na pewno z Belwederu. - Ale to tylko moje fantazje. - Posłuchajmy prof.Domańskiego.
Wp.pl: "Zdaniem socjologa za podsłuchy nie odpowiada opozycja, gdyż "sprawa ta wyszłaby na jaw przed wyborami do Parlamentu Europejskiego".
Prof. Domański nie wykluczył, że rozmowę mogły nagrać same służby specjalne w związku z "czystką", którą przeprowadza minister Sienkiewicz w swoim resorcie. - Być może jest to atak na samego ministra skierowany z wewnątrz - zauważył.
Socjolog ocenił, że taśmy mogą być niebezpieczne dla polskiego państwa. Dodał, że jest to "przypadek korupcji politycznej" - niebezpiecznej także dla rządu. Jego zdaniem, nagrania pokazują, że obóz rządzący funkcjonuje "na poziomie zakonspirowanym". - Dokonuje się to w trybie mafijnym - powiedział. - Sytuacja jest groźna dla systemu i na pewno dla PO - dodał.Źródło: TVN24"
"Wprost" opisuje jedną z wielu rozmów utrwalonych na taśmach. Przez kogo? Prawdopodobnie przez jakichś ludzi ze służb specjalnych, być może skonfliktowanych z kimś z obozu władzy. -Tak czy inaczej zawartość taśm poraża. - Wstrząsają słowa szefa MSW Sienkiewicza o projektach jego własnego rządu. O Polskich Inwestycjach Rozwojowych Bartłomiej Sienkiewicz ma mówić:"ch..., dupa i kamieni kupa", a o III RP: "Państwo polskie istnieje jedynie teoretycznie" ....... Jeśli "Państwo polskie istnieje jedynie teoretycznie", czy na papierze to należy zadać ministrowi Sienkiewiczowi pytanie: Kto, jakim prawem i w czyim imieniuma, rezerwuje sobie monopol na przemoc, w tej "papierowej Polsce", która tak naprwwdę Polską jeż nie jest? .... i najważniejsze, czy naprawdę jesteśmy już tylko kolonią Izraela w Europie? - Bo nad tym, przecież się cały czas pracuje. https://docs.google.com/document/d/1M8pSfi1lZDmht7W4XjK4W8xKHBOJxMitTQp7Ww4UlfY/edit?pli=1#
Tuska okrzyknięto zdrajcą: Nikt już z niego tego nie zdejmie
*Aby czytać "Medytacje red.Niechcika", wejdź na Salon24.pl i w lewym dolnym rogu odszukaj i WYŁĄCZ (blokujący treści) FILTR / PODAJ DALEJ
http://niechcik.salon24.pl/589252,tuska-okrzyknieto-zdrajca-nikt-juz-z-niego-tego-nie-zdejmie
"Powiem wam "wSieci", dlaczego Premier jest zdrajcą"http://niechcik.salon24.pl/588919,powiem-wam-wsieci-dlaczego-premier-jest-zdrajca
To nie żart: Jan Pietrzak na Prezydenta ! ! !
http://niechcik.salon24.pl/588927,jan-pietrzak-na-prezydenta
*Aby czytać "Medytacje red.Niechcika", wejdź na Salon24.pl i w lewym dolnym rogu odszukaj i WYŁĄCZ (blokujący treści) FILTR / PODAJ DALEJ
Niezalezna.pl: Gigantyczna afera po ujawnieniu nagrań rozmów Bartłomieja Sienkiewicza i Marka Belki. Politycy komentują skandal, ale ci z Platformy starają się unikać dziennikarzy. Zapewne nie ma "przekazu dnia", bo posłowie PO i sympatycy rządu, którzy zabrali głos, najwyraźniej gubią się w zeznaniach.
Donald Tusk bez wątpienia może liczyć na Stefana Niesiołowskiego, ale komentarz tego ostatniego był przewidywalny aż do bólu. Ogłosił, że rozmowy szefa MSW i prezesa NBP, zostały nagrane... nielegalnie. Trudno być zaskoczonym taką opinią największego klakiera rządu. Zdumiewa za to wolta w komentarzach prezydenckiego doradcy Tomasza Nałęcza. Dzisiaj (inaczej niż wczoraj) Nałęcz mówiłco innego. W programie Radia Zet "7 dzień tygodnia" tłumaczył się jednak groteskowo.
- Dziennikarz zaskoczył mnie w środku lasu podczas spaceru z psem - twierdził, podkreślmy, prezydencki doradca. Najważniejsze jednak, że przyznał, iż nagrania są "kompromitacją naszego państwa". - Musi być wyjaśniona - dodał.
Z kolei Julia Pitera - gość tej samej audycji - wyraźnie podenerwowana przekonywała, że trzeba poczekać do jutrzejszej konferencji premiera.
- Mogę się tylko dziwić, że minister spraw wewnętrznych spotyka się w takich sprawach w knajpie - mówiła posłankach, która niegdyś była odpowiedzialna za walkę z korupcją. Olejnik dopytywała, czy Bartłomiej Sienkiewicz powinien złożyć dymisję.
Pitera: Powstrzymam się od komentarza.
Olejnik: Gdyby to dotyczyło PiS to by pani powiedziała...
Pitera: Ale oczywiście, że tak.
Tymi słowami Pitera rozbawiła innych polityków i wywoła kpiny.
- Doskonałe. Dziękujemy pani minister. To się nagrało - ironizował Adam Hofman.
Inną formułę prób bagatelizowania skandalu przyjął koalicyjny minister z PSL Marek Sawicki. Mówił o spotkaniu przy wódce w knajpie i zaatakował... dziennikarza "Wprost", autora tekstu "Afera podsłuchowa".
Co ciekawe, zachowanie Julii Pitery zdenerwowało nawet Monikę Olejnik. - Uważa pani, że nic się nie stało?! - mówiła zniesmaczona Olejnik.
o
o
o








Komentarze
Pokaż komentarze (1)