Rozumiem dlaczego Tusk nie chce się odwołać ....
Niezalezna.pl: Komorowski zwrócił uwagę na pięć czynników w aspekcie destabilizacji sytuacji w kraju:
1. Kto i w jakim celu dokonywał?
2. Dlaczego operacja na tak dużą skalę była prowadzona tak długo
.. i została ujawniona przez samych sprawców tak późno?
3. Należy minimalizować straty, które w wyniku afery ponosi państwo polskie
4. Zróżnicowane wnioski powinni wyciągnąć bohaterowie nagrań.
5. Istnieją metody konstytucyjne weryfikacji sił politycznych.
.. Zgłoszenie konstruktywnego wotum nieufności wobec rządu oraz ewentualne samorozwiązanie Sejmu i przedterminowe wybory.
Choć Komorowski przyznał, że to nie prezydent inicjuje powołanie nowego rządu, tłumaczył, że podjął już działania zmierzające do wyjaśnienia, czy istnieje jeszcze wola trwania obecnej koalicji rządowej."
ROZUMIEM, DLACZEGO TUSK NIE CHCE SIĘ ODWOŁAĆ
NOWY EKRAN 14.03.2012 / "Pacjent zmarł, trwa ustalanie daty pogrzebu" - ocenił sytuację Donalda Tuska jeden z posłów Platformy Jego zdaniem obecny premier utrzyma się przy władzy najwyżej rok.
Coraz głośniej mówi się, że Tusk został sam. Poza pochlebcami (Sławomir Nowak, Tomasz Arabski) nie dysponuje realną siłą polityczną. / ... /
Kolejnym wrogiem Tuska jest prezydent Bronisław Komorowski i skupione wokół niego środowiska wojskowych służb specjalnych. Komorowski i jego protektorzy dobrze wiedzą, że Tusk ze stanowiska premiera będzie chciał się przejść do pałacu prezydenckiego. To oznaczałoby, że Komorowski nie będzie kandydował na drugą kadencję, a on dobrowolnie nie chce ustąpić. Dziś obóz Komorowskiego pełni naturalną rolę spoiwa różnych grup interesu zainteresowanych odwołaniem obecnego premiera. / ... / Teraz wszyscy wrogowie Tuska czekają. / ... /
Ciekaw jest, że do akcji przeciwko Tuskowi przystąpił tzw. salon. Premiera zaczęła łajać publicznie sama Monika Olejnik. To sygnał, że Tusk przestał być uważany za wiarygodnego gwaranta obecnego stanu rzeczy. Niczym w starym powiedzeniu "wiele będzie musiało się zmienić, aby wszystko zostało po staremu".Tusk zorientował się, że jest przeznaczony do odstrzału. Jaka będzie jego odpowiedź?" - pytał dwa lata temy autor artykułu.
"NIE ROZUMIEM", DLACZEGO CHCE TEGO KOMOROWSKI
19.06.14 / Markowski wOnet.pl: Najważniejsze jest teraz, by ustalić, kto zlecił nagrywanie" oraz dlaczego nagrania te przetrzymywano przez tak wiele miesięcy i ujawniono dopiero teraz - ocenił politolog Radosław Markowski, odnosząc się do ujawnionych przez "Wprost" materiałów z podsłuchów. ABW "nie chciała konfiskować" materiałów z podsłuchów, lecz chciała "mieć do tych materiałówdostęp", aby "móc prowadzić nad tym konstytucyjnie przewidziane badania". - Taki obowiązek na nią nałożono, żeby sprawdzić, kto nagrywał - komentował politolog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. /
Pytany, jakie jest jego zdaniem prawdopodobieństwo wcześniejszych wyborów, odparł: "Nie wiem. Sprawa jest rozwojowa i trochę zależy od dziennikarzy, od tego, jak będą się tą sprawą zajmowali"./ czytaj, czy poprą pomysł że afera, to podsłuchowa "afera PiS" i "zaradcze" działania Tuska /
>>> Naukowiec zaznaczył także,
>>> że "gdyby przyspieszone wybory odbyły się natychmiast,
>>> trzeba liczyć się z tym,
>>> że PiS i Jarosław Kaczyński mogą je wygrać".( czyli byłby beneficjentem afery)
>>> Markowski wskazał, że mogło by się potem okazać,
>>> że "na świecie reprezentować nas będzie pani Fotyga".
Nie trzeba być geniuszem, aby się domyśleć, w jakim kierunku "potoczy się wynik śledztwa", w sprawie, kto nakrał "frajera od h*uja , dupy i drutu kolczastego", ale nie to jest najważniejsze.
Wyobraźmy sobie, dlaczego w podobnym kierunku nie potoczyło się "śledztwo" w sprawie zamachu w Smoleńsku? ... Ano dlatego, że idąc tą samą logiką myślenia, nałeżało by powiedzieć, ŻE WTEDY GŁÓWNYM PODEJRZANYM BYŁABY, A MOŻE NAWET JEST, PLATFORMA OBYWATELSKA ... i beneficjent najprawdopodobniej sfałszowanych Wyborów Prezydenta 2010. - Czyli, "H*j, dupa i kamieni kupa" ....
Pójdźmy jeszcze dalej. / W wyniku "przewrotu pałacowego" będącego efektem zamachu w Smoleńsku, Prezydent Komorowski po-zyskał urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Przyjmując, że Tusk i Komorowski należą do "innych frakcji", które ja nazywam "agenturami", to obalenie Tuska w obecnym "zamieszaniu" może dać Komorowskiemu wpływ na obsadzenie urzędu premiera. - TO DAŁOBY PREZYDENTOWI KOMOROWSKIEMU 100% WŁADZY, A NAM NIEFORMALNĄ DYKTATURĘ - Wyjściem alternatywnym, umożliwiającym kohabitację premiera i prezydenta jest to, że:
"To PiS stoi za bezprawnym nagraniem Sienkiewicza?" / Ciąg dalszy >>>
https://docs.google.com/document/d/1M8pSfi1lZDmht7W4XjK4W8xKHBOJxMitTQp7Ww4UlfY/edit?pli=1#
Jedno jest pewnwe,“ten, kto naprawdę rządzi Polską", przy pomocy“afery - haczyka”, na który chce“złapać PiS”, przy okazji “dusząc Tuska”, chce szybko"upaść",aby jeszcze szybciej i"demokratyczniej się podnieść". - Żeby zdążyć zanim będzie za późno, zanim stanie się głośno o największym fałszerstwie wyborczym w Europie.
Bo czas ucieka, bo PiS ma mocne dowody i Sąd Najwyższy musi osądzić, że euro-wybory były sfałszowane, a “(NIE)rząd Tuska”, jak nie teraz, to wkrótce i tak upadnie? ... Co wtedy z "grupą Panów z PKW”, co tak schludnie liczą głosy? Jak wtedy “oczyszczona z Tuska” Platforma wygra wybory?
Jak utrzyma się“(NIE)rząd polskich obywateli Izraela”? "Cudów nie ma, cud to ściema!" -Najpierw"PKW i Krajowe Biuro Wyborcze WON ! " , nowa ordynacja wyborcza, i dopiero wtedy wybory. Kolejność "grillowania Platformy"musi być zachowana, albo ten “zDradziecki kotlet - haczyk”, przygotowywany tak naprawdę “na” i dla PiS (aby “przyspieszyło i skusiło”), odbije się PiS-owi czkawką.
TAK NAPRAWDĘ TRWA WALKA O PRZYSPIESZENIE WYBORÓW
MOŻNA SIĘ DOMYŚLAĆ, ŻE PRAWDZIWĄ “WOJNĘ” ROZPĘTA SĄD NAJWYŻSZY WYDAJĄC WERDYKT W SPRAWIE WNIOSKU PiS O UNIEWAŻNIENIE WYBORÓW DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
18 czerwca 2014 r.Protesty przeciwko ważności wyborów do Parlamentu Europejkiego
Do Sądu Najwyższego wpłynęły 63 protesty przeciwko ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego, które odbyły się w dniu 25 maja 2014 r.-Do dnia 18 czerwca 2014 r. (godz. 14.30) rozpoznano 42 protesty. Sąd Najwyższy w przypadku 5 protestów postanowił wyrazić opinię, że zarzuty protestu są zasadne, lecz naruszenie przepisów ustawy nie miało wpływu na wynik wyborów, w przypadku 4 protestów wyraził opinię o niezasadności zarzutów. 33 protesty pozostawiono bez dalszego biegu.
CZEKAMY NA OSTATECZNY WERDYKT



Komentarze
Pokaż komentarze (1)