Analiza wykonana na podstawie zdjęć z zasobów Zespołu Laska
oraz przy wykorzystaniu geometrii euklidesowej ... ze szkoły podstawowej
Nie trzeba kosztownych eksperymentów, analiz komputerowych, obliczeń z wykorzystaniem komputerów o wielkiej mocy i profesorów obracających całkami lepiej niż żongler piłeczkami...
Najciemniej bywa często ... pod latarnią
A wystarczy trochę dociekliwości wspartej w tym przypadku - celowo - tylko geometrią szkolną -
by wykluczyć narracją MAK , pokazać jednoznacznie, że jest ona fizycznie niemożliwa - co niniejszym czynię:

schematycznie pokazano pozycje samolotu w momencie pierwszego kontaktu z podłożem wg raportu Laska( wrysowałem sylwetkę samolotu - dziób powinien być skierowany oczywiście w głąb zdjęcia ale nie ma to tu znaczenia)
Strzałkami wskazałem 2 drzewa , które musiały by zostać skoszone przez skrzydło .
W przypadku narracji wg raportu MAK - kąt obrotu ok 200-210 stopni- ,bruzda od skrzydła musiała by być daleko na lewo - nie ma tam nic.

Układ bruzd byłby zupełnie inny - schematycznie pokazałem to w rzucie z góry:

dziękuje za uwagę
-------------------------------------
Materiały pomocnicze:

Jakby ktoś miał wątpliwości co do tego , jakie ślady pozostawił by na podłożu samolot Tu-154 - może to samodzielnie zweryfikowac ....
.... potrzebne pomoce:
1) model samolotu Tu-154:

2) piaskownica

Wystarczy przyłożyć model samolotu do powierzchni piachu w pozycji zbliżonej jak na zdjęciu( i jak wg narracji MAK/laska) i lekko przesunąć do przodu.
----------------------------------
Nie zniknęło...


---------
A tak wygląda bruzda, ślad na ziemi po upadku samolotu:

- jest ciągła
- po tym poznaс, że samolot upadł w całości.
Działają prawa fizyki, w tym prawo zachowania pędu
- „co upadło to przepadło” - kadłub , ciężkie, główne fragmenty już nie oderwą się od podłoża- suną po ziemi i powstaje ciagły ślad.
- "katastrofę" w Smoleńsku zbadano szczegółowo i dogłębnie.. co obrazuje ten Kopacz:

Zobacz także:
https://archiwum2019.mon.gov.pl/d/pliki/rozne/2016/10/Prezentacja_SKON.pdf

Dodatek:

W Smoleńsku nawet nie udokumentowano śladów zderzenia- do dziś komisje MAK i Laska nie uzgodniły miedzy sobą wersji: - czy wg nich samolot spadł przy kącie obrotu 180 stopni czy 210 stopni- zresztą obie wersje są niezgodne nawet z tymi dostępnymi śladami na ziemi i w botanice.
Nawet funkcjonariusz drogówki w Pcimiu wie, że po zderzeniu z ofiarami trzeba udokumentować slady .
Od maja 2010 wskazuję na sprzeczność narracji MAK z elementarnymi faktami,śladami oraz prawami fizyki. "Jeszcze nigdy tak niewielu nie stanęło przeciw tak Wielu by bronić prawdy dotyczącej tragicznego zdarzenia lotniczego." "Jeszcze nigdy tak nie skompromitowało się środowisko techników, ekspertów, naukowców milcząc gdy do narzucania kłamliwej narracji łamie się elementarne prawa fizyki i ignoruje wiedzę."
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka