To jest zdjęcie z materiału Zespołu Macieja Laska
- niemożliwe , aby tego zdjęcia nie widział.
Na zdjęciu widzimy spory fragment konstrukcji samolotu wyrzucony daleko poza wrakowisko( biało-czerwona taśma wyznacza teren wrakowiska)
Jest fizycznie niemożliwe ,aby w "zderzeniu o małej energii" - jak to w raporcie określił dr Maciej Lasek- mogło do czegoś takiego dojść; wie o tym dobrze także profesor Uniwersytetu w Toronto Paweł Artymowicz;
który od lat współpracuje z doktorem Laskiem;
pomimo tego od lat wprowadzają w błąd społeczeństwo, co do rzekomego przebiegu tego zdarzenia- tak naprawdę wciskają na siłę narracje rosyjską, ignorując fakty i Fizykę.


Gdyby ten fakt - pokazany na zdjęciu Komisja Laska uwzględniła w przygotowywanym raporcie - co było ich psim obowiązkiem- to raport nie miał by prawa ukazać się w wersji jaką znamy.
...tu sąsiednie zdjęcie - można zlokalizować to miejsce względem centrum wrakowiska.

i dalsze zdjęcie, które już pozwala na bardzo dokładną lokalizacje miejsca spoczywania wyrwanego fragmentu płatowca
http://faktysmolensk.niezniknelo.com/files/f/2010-04/itwl/platowiec/P1010483.JPG
- Jaki był przebieg tej "katastrofy" ?
- miejmy nadzieję , że się wkrótce dowiemy.
*******************
Materiały pomocnicze dla Zespołu Macieja Laska.
- Zderzenie o małej energii i jego skutki w aspekcie Fizyki i wiedzy z zakresu wytrzymałości materiałów, łopatologicznie obrazkowo pokazane:
Katastrofa podobnego samolotu -Boeing 727 przy znacznie większej prędkosci: zderzył sie ze wzgórzem , 8km od lotniska
w trakcie manewru go-around, odchodzenia na drugi krąg, prędkośc znacznie ponad 300 km godz, silniki na pełną moc.
Co zostało z samolotu ? ( pożaru nie było)


Z praw fizyki, własności wytrzymałościowych wynika , że przy zderzeniu o małej energii ( prędkość rzędu 280 km/h)
mały kąt zderzenia- spora część kadłuba pozostaje w całym obwodzie- nie rozpada się na drobne fragmenty .
W tej katastrofie Boeinga 727 przeżyło 27 osób ze 105 na pokładzie.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)