19 obserwujących
788 notek
621k odsłon
  151   0

Manipulacji prof.Artymowicza w sprawie Smoleńska ciag dalszy: Echo Moskwy.

  Zaproszony do  audycji  w stacji Echo Moskwy obraża w studio zaproszonego inżyniera  lotniczego Marka Sołonina  -  jeden  z internautów  rosyjskich skomentował - że po takim dictum Sołonin powinien był opuścić studio i odmówić  dalszej  rozmowy z takim ..grubianinem; ( już na wejściu  Artymowicz walnął ,że Sołonin nie ma wiedzy z fizyki)

https://echo.msk.ru/programs/beseda/2855900-echo/

 - potem na łamach Salonu 24 sugeruje , że  Mark Sołonin to idiota

image


image


image

   Komentując rzeczowo ale i złośliwie to oczywiście inż..Sołonin ma znacznie większą  wiedzę na temat  samolotów  niż prof. Artymowicz. To  Sołonin a nie Artymowicz  ukończył w Rosji  studia  w zakresie  lotnictwa-Politechnika w Kujbyszewie ( przedtem ukończył  szkołę  średnią ze złotym medalem) i przepracował  6 lat  w  doświadczalnym biurze konstrukcyjnym (i studia  są wymagające i  do takiego  ośrodka  konstrukcyjnego nie biorą  nikogo  bez  odpowiednich  kwalifikacji)
Artymowicz mógłby  tam co najwyżej  ołówki  temperować ; ewentualnie być zatrudnianym do testów zrzucania kluczy  z awionetki.


- Artymowicz insynuuje jakoby inż.Sołonin twierdził że  samolot uderzył w  ziemię ..wznosząc się z predkością  3,8 m/s-  absurd; albo  nie zrozumiał  co powiedział  Sołonin albo to celowa  insynuacja.


następnie grzebie w życiorysie i sugeruje że inż..Sołonin to poziom wiedzy palacza  kotłowego..tymczasem inż.Sołonin , który  był dysydentem chciał  opuścić zamknięte biuro konstrukcyjne -  zapewne i tak groziło mu wyrzucenie  za poglądy polityczne;
(W latach 1987–1991 działacz opozycji demokratycznej ) (przez kilka lat  potem pracował jako palacz  w kotłowni)
Postawa godna uznania-  Sołonin to nonkonformista  i nie zgadzał się na wspieranie  systemu  komunistycznego  i rezygnację z  własnych  przekonań.


Jakoś prof. Artymowicz nie wyśmiewa się  z komisji Millera/Laska- a jest z czego:  inż. Sołonin  cytuje fragment  protokołu z posiedzenia Komisji, w którym to  ci „eksperci”  usiłują  potwierdzić obliczeniowo na kalkulatorze, że  przeciążenia  były  co najmniej  100g  ale  mylą się  podając 100g  a Jerzy Miller( tak)  poprawia ich i mówi że  tak naprawdę  wychodzi im 10g.


„Niestety  wychodzi  10 g mówi Jerzy Miller”.
ten cytat  przytoczył Mark Sołonin w tej audycji:
cytat kompromitujący  Komisję  i narrację MAK/Laska:


To ja mam pytanie odnośnie tej wartości ponad 100 g, bo przy omawianiu załącznika technicznego mówiliśmy, że jakie siły działały na w trakcie tej katastrofy, zostanie określone w załączniku medycznym, my nie liczyliśmy, jakie siły oddziaływały na konstrukcję. I czy te ponad 100 g wynika z obrażeń, czy tak przyjęto dlatego, że tak jest w raporcie MAK-owskim? [...]
- Czy mogę poprosić o prędkość samolotu w momencie zderzenia z drzewem?
- Ok. 270 km/h, a zderzenie z ziemią ok. 260 km/h.
- Dobrze. A na jakim, na jakim odcinku stanął?
- 80 m. Za chwilę wyliczę przyspieszenie [...]
- Proszę państwa, jeżeli się nie pomyliłem, to gdyby równomiernie hamował na 80 m, to to by było 1 g.
- No zaraz, zaraz, ale jeżeli...
- Proszę państwa, ale jeżeli leciał 260 km/h, to to jest w metrach na sekundę 80, przepraszam, tak tak.
-1 g to to jest... 8 przez 9... 80 metrów na sekundę kwadrat, a g jest 9. No tak, tak, to trzeba przez 10 podzielić, bo 1 g to jest 9,81... nie... 80 metrów na sekundę kwadrat, to ja się zgadzam, ale ponieważ 1 g to jest 9,81, no to niestety, ale to jest tylko 10 g, a nie 100. [....]
- Dobrze. Znaczy ja mam prośbę o naprawdę przeanalizowanie poważnie tej hipotezy 100 g, dlatego bo to może być słaby punkt w naszej dyskusji zewnętrznej. Niby szczegół, ale możemy się wywrócić na tej...”.



O tej  wpadce prof.Artymowicz milczy jak zaklęty- metoda  strusia.
To jest właśnie  metoda  manipulacji Artymowicza; pomijanie błędów , bzdur  własnych a szukanie  dziury  w całym  u  przeciwnej  strony;
oraz  insynuowanie  i grzebanie  w życiorysach

**

I kolejna manipulacja prof.Artymowicza:

-  w audycji  nie przedstawił się, że reprezentuje  Uniwersytet w Toronto  i  kanadyjskie  środowisko  naukowe a nie polskie;

stąd w komentarzach pod  audycją  rosyjscy  internauci  robili wycieczki pod kątem polskich, niedouczonych  naukowców.

Uzupełnienie:

- komentarz  Marka Sołonina  do tej  debaty:

https://www.youtube.com/watch?v=YSqswEasfQ4





Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale