Czy można po 11 latach znaleźć w raporcie MAK nie znane dotąd mega kłamstwo i manipulację ?
.. gdy tematem tym zajmowali się najlepsi w Polsce eksperci ?
- wspomagani przez czołowych ekspertów światowych ?
...
okazuje się że TAK.
To jest ewidentne kłamstwo i manipulacja.
Jeśli w tej kwestii posunęli się do tak bezczelnej manipulacji - to co sądzić o całości ?
Cytuję z raportu MAK:
O 10:39:05 (odległość 10,5 km od progu WPP 26) załoga zakończyła wypuszczanie klap na
36° (statecznik wysokości przemieścił się do położenia 3° na wznoszenie), tym samym nadała
samolotowi konfigurację do lądowania.
Po wypuszczeniu klap prędkość przyrządowa została zmniejszona się do 300 km/h.
( pisownia tłumaczenia oryginalna !!!!)
...
Kłamstwo i manipulacja:
- Na pierwszy rzut oka trudno znaleźć tu kłamstwo;
trzeba cofnąć się o wiele, wiele stron i zweryfikować to na wykresie parametrów:

Jak widać wypuszczenie klap skutkowało początkowo niewielkim spadkiem prędkości ;
później na klapach 36 prędkość wzrosła nawet do 307 km/h...
..
ale komisja MAK nie odniosła się do faktu, że prędkość samolotu spadła przed wypuszczeniem klap;
a podkreśliła spadek prędkości po wypuszczeniu klap , gdy w rzeczywistości było on niewielki;
zrobiła to na pewno z premedytacją
dziwne? - no pewnie
ale
nie zauważyła tego Komisja Laska;
nie zauważyła tego Podkomisja.
**
Kontynuacja notki:



Komentarze
Pokaż komentarze (2)