Blog
Katastrofa fizyki w Smoleńsku
quwerty
quwerty Dociekliwy
3 obserwujących 213 notek 168317 odsłon
quwerty, 5 grudnia 2018 r.

Manipulacje zespołu Laska nie zniknęły- "katastrofa" Tu-154 w Smoleńsku.

335 8 0 A A A

                                                                                                                            image


 Nadal  Publisia  poważnie traktuje  tzw.  raport  Millera ( zespołu Laska), który  w gruncie  rzeczy  był wypracowaniem,propagandą pisaną  pod określoną  tezę  MAK.

Sam raport  jest  bezczelny ,  ale  i dalsza  publicystyka  i propaganda  pokazuje  dezynwolturę  tych  osób;  Publisia  traktowana  jest    jako  bezmyślna  masa  ,której można  wcisnąć  każdą manipulacje, nieprawdę.

Przykład:

http://faktysmolensk.niezniknelo.com/pytania-i-odpowiedzi.html

» Dlaczego samolot przy upadku z niewielkiej wysokości rozpadł się na tysiące kawałków?

Należy pamiętać, że samolot zderzył się z terenem porośniętym dość grubymi drzewami, lecąc z prędkością ok. 260 km/h w pozycji odwróconej (kołami do góry). W tej sytuacji pnie łamanych drzew uderzały w górną część kadłuba, wykonaną z blachy ze stopów aluminium o grubości zaledwie 1,2 mm, co powodowało rozdzieranie konstrukcji na strzępy. Delikatna struktura kadłuba dociskana była do gruntu przez mocniejsze i cięższe części konstrukcji – centropłat z podwoziem i zbiornikami zawierającymi w chwili zderzenia ok. 11 ton paliwa i końcową część kadłuba z trzema silnikami ważącymi po ok. 2,5 tony każdy. Wszystkie te czynniki wpłynęły na ogromną skalę zniszczeń płatowca.

.................................................................................................

Przykro  powiedzieć: nie tylko  kłamstwa  ale wypowiedź jest   niefachowa.

1. Górna  cześć  kadłuba nie jest wykonana  tylko z blachy ze stopów  aluminium o grubości  zaledwie 1,2mm...  dla  wytrzymałości  górnej (jak i dolnej, bocznej ) części  kadłuba na zgniatanie  przy uderzeniu  o ziemię   największe znaczenie  ma nie  blacha  a  wręgi i podłużnice:

pokazuję  to na zdjęciu  niżej:

image

2. Delikatna ( cóż to za techniczny jezyk ??) struktura kadłuba dociskana  była do gruntu przez  mocniejsze i cięższe  części  konstrukcji (..) i końcową część kadłuba z trzema silnikami ważącymi po ok. 2,5 tony każdy.

Tylko ,że   ogon  odpadł najpóźniej  w momencie  zderzenia z podłożem  i nie dociskał nie zgniatał  kadłuba.


Choćby ta odpowiedź  zespołu Laska  pokazuje , że  ich opinie nie mogą  być traktowane  poważnie -to propaganda i manipulacja; charakterystyczne,  że powstał  samozwańczy zespół wspierania  manipulacji  dra Laska  na czele  z  blogerem YKW ( Paweł  Artymowicz)  i   bardzo  byłym  fizykiem  Michałem  Jaworskim, którzy  nigdy  nie czepiali  się bzdur  zawartych  np. na stronie zespołu  Laska  a zawzięcie  atakują  wszystkich , którzy próbują dojść do prawdy  o zdarzeniu  zwanym "katastrofą " w Smoleńsku, w tym  Podkomisję ( można i trzeba   ją krytykować  ,to inna sprawa)) oraz  przedstawicieli świata  nauki  , którzy  ośmielają  sie krytykować raport MAK.





Opublikowano: 05.12.2018 09:53. Ostatnia aktualizacja: 05.12.2018 14:20.
Autor: quwerty
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Od maja 2010 wskazuję na sprzeczność narracji MAK z elementarnymi faktami,śladami oraz prawami fizyki. "Jeszcze nigdy tak niewielu nie stanęło przeciw tak Wielu by bronić prawdy dotyczącej tragicznego zdarzenia lotniczego." "Jeszcze nigdy tak nie skompromitowało się środowisko techników, ekspertów, naukowców milcząc gdy do narzucania kłamliwej narracji łamie się elementarne prawa fizyki i ignoruje wiedzę."

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • W. Jaruzelski : Odnosząc się do sytuacji w kraju, zauważył, że jest ona nadzwyczaj ciężka....
  • @Myth Buster To  przeczytaj  najpierw  o czym jest wymiana  zdań i do czego odnoszą się ...
  • @Michał Jaworski , aluminium w pewnych okolicznościach się pali a w pewnych nie - oczywiście...

Tematy w dziale Polityka