"Król jest nagi"
z baśni „Nowe szaty króla” Andersena

??????
Siła bezwładności działała w kierunku osi ruchu samolotu, czyli wzdłuż fioletowej linii.
Pozostałe siły , które mogły by zadziałać w kierunku prostopadłym do tej linii ( ich składowe):
1. Siła reakcji podłoża , ale tylko w tym przypadku , gdyby teren ukształtowany był tak , że wypadkowa sił reakcji skierowana byłaby w bok; np.gdyby tam była pryzma ziemi położona skosem do kierunku ruchu statecznika.
-Nie ma tam takiej pryzmy, wzgórka; więc wpływ tej siły pomijamy.
2. Siła reakcji od innych obiektów w terenie odpowiednio ustawionych, np. pień drzewa ; ale na tym odcinku grubych pni nie było.
3.Siła aerodynamiczna ,gdyż statecznik poruszał się jeszcze z pewną prędkością i przy pewnym ustawieniu płaszczyzny statecznika - taka siła mogłaby odepchnąć statecznik nieco w bok.
- Ale nie o 12 m na tak krótkim odcinku !!
Kolejny element układanki nie pasuje do ruskiej narracji .
Uwaga: ze względu na to że samolot leciał ze skoszeniem( yaw) w lewą stronę przed zderzeniem z podłożem , ogon znajdował się na prawo od osi lotu ( patrząc w kierunku lotu).; czyli faktycznie statecznik został odrzucony w bok na jeszcze większą odległość od początkowego położenia względem osi samolotu , powiedzmy .że o ok 13,5 m.
Wniosek: ponieważ prawa fizyki obowiązują wszędzie, także obowiązywały w Smoleńsku, to z obrazu wrakowiska, rozłożenia szczątków wynika , że stan ten nie mógł być wynikiem zwykłego zderzenia samolotu z podłożem.
Musiały zadziałać inne siły , np wybuch czy... inne działania albo aranżacja wrakowiska , tak jak to miało miejsce z przeniesieniem statecznika.
Narracja MAK/Laska jest próbą ukrycia rzeczywistego przebiegu tego zdarzenia.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)