Najprawdopodobniej dlatego, że musieli czekać aż specjaliści nie ustalili ostatecznej wersji tego czasu zgodnie z ich ingerencją w zapisy czarnych skrzynek; być może chodziło o kilka czy kilkanaście sekund, które należało odpowiednio uzdatnić dla zgodności z oficjalną narracją firmowaną potem przez MAK.
Nie było żadnego powodu aby - gdyby Rosjanie działali uczciwie w tej sprawie - od razu nie podać czasu zdarzenia z dokładnością do 1 sekundy.
Pojawiły się bzdurne tłumaczenia-
-a to, że w Rosji jest bardak ( to jak wystrzeliwują satelity i wprowadzają je na orbitę ?)
-albo, że dyrektor Elektrowni Atomowej w Smoleńsku miał rozregulowany zegarek ( cziasy) ( jak może w ogóle działać Elektrownia Atomowa bez dokładnego czasu ?
- albo w końcu - a jakie to ma znaczenie ?
Właśnie takie: komuś ten czas był bardzo potrzebny , do niecnych celów.
-----------------------------
Zakłopotane miny mówią wiele:

"..chyba przesadzili ...trzeba będzie ostro działać by ten bałagan posprzątać..."
---------------------------- Dodatek:
15:12 - przystąpiono do ewakuacji ciał ofiar, miejsce zdarzenia lotniczego podzielono na 14 sektorów;
16:20 – na miejscu AP odnaleziono 25 ciał ofiar
1. Jak można było o 11:40 ustalić , że brak jest żywych, skoro nie wiedziano jeszcze co się stało z wieloma pasażerami ?
2. Gdzie je odnaleziono?
Czy były przywalone elementami konstrukcji?
W ilu i jakich miejscach je znaleziono?



Komentarze
Pokaż komentarze (2)