6 obserwujących
330 notek
336k odsłon
166 odsłon

Analiza"wrażliwości" modelu konfabulacji MAK w aspekcie kręcenia kółkiem i...

Wykop Skomentuj

.. nie tylko.

Narracja/konfabulacja  MAK  jest dziurawa  jak sito  i ogólnie - nie  trzyma  się kupy.


Sam styl   raportu  zdradza  , że  mamy do czynienia  z  manipulacją, naciąganiem  ukrywaniem  prawdy o tym,  co tam  się naprawdę  zdarzyło.

Wiele  fragmentów  raportu  napisanych jest w stylu  propagandy/beletrystyki  - tonem poważnym  wymyślane  są kwadratowe  jaja;  np. wielostronicowe  rozważania  o "walce  motywów"   d-cy statku  powietrznego.


Tymczasem  raport  winien  ograniczać się do tego co pewne, sprawdzone, mierzalne   a nie zawierać  spekulacji,konfabulacji, insynuacji  - jak np.  sugerowanie że generał  Błasik  był pod wpływem alkoholu, że  przebywał  w  kabinie  w  trakcie  podejścia  samolotu  do lądowania  itd.itp.


W tej  notce  pokażę  jak  bardzo  konfabulacja MAK jest  stworzona  na siłę  , jak narracja  MAK  jest  nieprawdopodobna- za  pomocą   uproszczonej  analizy   wrażliwości.

Analiza  wrażliwości  ogólnie  polega na sprawdzeniu  jak  małe  zmiany  istotnych  parametrów  mogłyby wpłynąć  na ostateczny  wynik - w tym przypadku  wynikiem  jest katastrofa.

Kluczowym  elementem  konfabulacji  MAK  jest brzoza -  twórcy  tej narracji zadali sobie wiele trudu  , by  uprawdopodobnić tak  nieprawdopodobne zdarzenie.

 Jak pokażę  niżej  nawet  minimalne zmiany  w torze  poruszania  się  samolotu  skutkowałyby,   że  katastrofy by nie  było-   trafienie  w brzozę  w sposób  jak w konfabulacji  MAK  miało prawdopodobieństwo  podobne jak  trafienie  6  w totolotka  po wypełnieniu  jednego  kuponu.

Ekipa  Anodiny konfabulując  narrację, oprócz  zasugerowania:

- że piloci  nie potrafili  pilotować  samolotu Tu-154

-  że  ulegli  naciskowi  Ważnych  Osób  i stracili  głowę

-  jeszcze  musieli dodać  to, że  w ostatniej fazie  lotu  zapomnieli że  mają  do dyspozycji  pokrętło ZNIŻANIE/WZNOSZENIE ( spusk/padjom)...o czym na końcu


Krótka  analiza  wrażliwości  narracji  MAK  na zmiany  parametrów:

1.  to lotu  w  poziomie:  czyli  na kursie


image

..wystarczyłoby aby samolot  leciał  torem przesuniętym  o 2 m prawo  i  do katastrofy  by nie doszło - utrata takiego  fragmentu  skrzydła na pewno  nie skutkowałaby wykonaniem  ewolucji  w postaci półbeczki; piloci skorygowali  by  ustawienia  i  samolot. który  już się  wznosił  odleciał  by na drugi krąg.

2.  wysokość lotu-

gdyby  samolot był tylko  o  ok. 2 m wyżej  - skrzydło  ścięło  by   pień  brzozy

Dygresja:

Z moich obliczeń wynika, że skrzydło jest nieco słabsze niż brzoza i prawdopodobnie urwało się tak, jak jest to opisane zarówno w raporcie MAK, jak i komisji Millera - powiedział w TVN24 fizyk z Uniwersytetu w Toronto prof. Paweł Artymowicz. (http://www.tvn24.pl)

- a skoro  tylko nieco   słabsze  , to  2 m  wyżej  to  pień  brzozy  byłby   słabszy  i skrzydło  by  go złamało

a znacznie  znacznie  wcześniej...

1. prof. Paweł Artymowicz po wykonaniu bardzo złożonych obliczeń fizycznych , wykorzystując zawansowaną matematykę
na salonie 24 oznajmił iż wyszło mu iż
- wytrzymałość brzozy była ponad 4 razy większa niż skrzydła



(Po  mojej krytyce  prof. Artymowicz  zmodyfikował treść  notki i podał  następujący  wynik  obliczeń.)
„Zawierajace duzo wad materialowych realne belki brzozowe maja jednak mniejsza dynamiczna wytrzymalosc, wtedy brzoza jest mniej wytrzymala od idealnego skrzydla o ~25% mniej niz w pomiarach statycznych, czyli w calym jej przekroju jest tylko okolo dwukrotnie bardziej wytrzymala  niz idealne skrzydlo. Uwzgledniajac zakres niepewnosci, mozna uzyc sformulowania, ze brzoza jest nieco bardziej wytrzymala na uderzenia niz skrzydlo”  (pisownia  oryginalna z notki  prof. Artymowicza)


Tak więc jak widać nieznaczne ( dla tej wielkości  samolotu) przesunięcie  toru  lotu  skutkowało  by  tym , że  do katastrofy  by  nie doszło.


Ale,,  konfabulanci  Anodiny  musieli nagiąć  jeszcze wiele  zdarzeń,  faktów  okoliczności,  aby  ta narracja  wydawała się  wiarygodna.


Istotnym punktem było to:

-  załoga  miała  nagle zapomnieć,   że ma  do dyspozycji  pokrętło ZNIŻANIE/WZNOSZENIE , którym skutecznie  posługiwała się  do tej pory;

gdyby  - widząc  problem w  odłączeniu  automatu  , wiedząc o zbliżającej się  szybko  ziemi  - choć  trochę  pokręcili  pokrętłem  na wznoszenie  to lekko  uzyskaliby  te  2 m ! i katastrofy  by nie  było , tzn.  narracja  MAK  by  się  zawaliła

image

  Jest to  kompletnie  niezrozumiałe -to tak jakby kierowca autobusu jadąc w kierunku  przepaści  stwierdził , że  nie działa chwilowo wspomaganie hamulców i na pewno wpadnie  w przepaść ... o ile nie użyje hamulca  ręcznego ..a on tymczasem nic nie robi tylko "walczy"z tym hamulcem , szuka przyczyny , że ten nie działa.


Z raportu MAK:
Uwaga:   W   Instrukcji   Użytkowania   w   Locie   Tu-154M   wykorzystanie   autopilota przy podejściu   do   lądowania   według   nieprecyzyjnych   systemów   nie   jest   przewidziane. Utrzymywanie  prędkości  pionowej  zniżania  (przy  braku  zakresu  pracy  VNAV)  moŜliwe  jest tylko  poprzez  wykorzystanie  pokrętła  „w  górę-w  dół”,  które  steruje  zadanym   kątem pochylenia  (ale  nie  prędkością  pionową).  Regulacja  prędkości  pionowej  z  odpowiednią dokładnością  przy  pomocy  pokrętła  wymaga  posiadania  określonych  nawyków  ze  strony pilota.  Piloci  zwykle  wykorzystują  to  pokrętło  przy  wznoszeniu  i  zniżaniu,  kiedy  nie  jest wymagana   duża   dokładność   sterowania   prędkością   pionową,   a   czas   w   którym   pilot „dopasuje”  odpowiedni  kąt  pochylenia  w  celu  zachowania  stałej  prędkości  nie  jest  tak ważny.  Przy  podejściu  do  lądowania,  kiedy  jest  potrzeba  ustawić  odpowiednią  dokładną prędkość pionową w krótkim czasie, wykorzystanie pokrętła „w górę- w dół” jest niecelowe, gdyż  wymaga  znacznego  czasu  na  ustawienie  pionowej  prędkości  i  odbywa  się  zwykle  z przeregulowaniem.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka