13 obserwujących
468 notek
444k odsłony
1106 odsłon

Pokrętne tłumaczenia bankowców - jak kręcono kredyty frankowe ?

Wykop Skomentuj19

 Jak ukręcono  akcję  kredytów  frankowych, dokładnie  nie wiadomo..

..

wiadomo ,, tajemnica  bankowa..."

Nie  jest tak , że  przedstawiciele banków nie opowiadali  o kredytach frankowych..

.. jednak  każda  z tych opowieści,  narracji  ma jakiś mankament - coś w ich relacjach nie pasuje, budzi bardzo poważne  wątpliwości.


     Pokażę to na przykładzie  obszernego  artykułu autorstwa:

Marcina Żółtanieckiego , dyrektora ds. tradingu w Raiffeisen Polbank.

http://wyborcza.pl/1,155290,19614276,czy-banki-mialy-franki.html


Zastosuję zabieg techniczny polegający  na obrazkowym  pokazania  tego  jak  i gdzie  przepływają pieniądze; widząc jak zmieniają  swe miejsce   grube pliki  banknotów;  prawie  że namacalnie  można odebrać  to, w jak zawiły sposób  rodził  się  kredyt   frankowy.


I owszem znalazłem punkt  krytyczny  opowiastki bankowca; poza tym jest coś takiego  jak mowa  ciała;  specjaliści  potrafią  na podstawie  mowy  ciała   z dużą dozą prawdopodobieństwa określić  czy  ktoś  mówi  szczerze, czy jest pewny tego co mówi- czy tylko  ma nadzieje , że słuchacze  "kupią" jego wątpliwy  dla niego samego wywód.

- W przypadku  tekstu pisanego  jest  "mowa  języka" ; można  zauważyć pewne  zwroty, zabiegi retoryczne  które świadczą podobnie jak mowa  ciała; w  cytowanym artykule są takie  "wtręty"...


Przechodząc  do meritum:


cytuję:

" Mechanizm postaram się przybliżyć na poniższym przykładzie.

Bank A pożycza Kowalskiemu 100 tys. franków.

W związku z tym udaje się do zagranicznych instytucji finansowych z pytaniem, czy jest ktoś, kto chciałby mu udzielić pożyczki we frankach. Po 2008 roku i upadłości Lehman Brothers chęć do udzielania długoterminowych niezabezpieczonych pożyczek na rynku międzybankowym spadła praktycznie do zera, dlatego też zagraniczna instytucja finansowa - podmiot B - udzielająca pożyczki we frankach prosi o zabezpieczenie w postaci pożyczki zwrotnej (na ten sam okres) w innej walucie (chodzi o opisywaną wcześniej transakcję CIRS).

Dwie pożyczki

Ponieważ bank A ma jedynie zdeponowane środki od swoich klientów w złotówkach, proponuje podmiotowi B udzielenie pożyczki zwrotnej w tej właśnie walucie. . Tym samym w przypadku kłopotów finansowych bądź niewypłacalności jednej ze stron druga będzie mogła się zaspokoić ze środków zdeponowanych u niej na rachunku. Tak więc bank A pożycza od podmiotu B kwotę 100 tys. franków w zamian za pożyczkę zwrotną w kwocie odpowiadającej aktualnej wartości tego zabezpieczenia w złotych. Zakładając aktualny kurs franka na poziomie 4 zł, pożyczka zwrotna wynosi 400 tys. zł."


Przedstawię  to obrazowo:

image I  w zasadzie  jest to dobry początek  w kierunku  kredytu  frankowego..

..

 kłopot  tylko w tym, że w przypadku  kredytu   indeksowanego do waluty CHF  , bank  potrzebuje  złotówek - nie CHF , aby przelać  je na rachunek  Klienta.

Dalszy  tok postępowania Analityk Banku Raiffeisen  przedstawia  tak:

cytuję:

"W przypadku kredytu indeksowanego bank dokonuje konwersji waluty (również na międzynarodowym rynku walutowym), gdzie sprzedaje franki za złote, którymi następnie uznaje rachunek Kowalskiego."

Tak więc  bank w Polsce  najpierw uruchamia środki z depozytów  w PLN  aby pozyskać  CHF  a potem   CHF  wymienia na PLN.

image



Jeszcze  ciekawszy  obrazek uzyskamy , jeśli rozważyć  taki przypadek:

skoro  bank w Polsce  sprzedaje  CHF na rynku  międzynarodowym , to dlaczego ma nie wymienić   ich w  banku, który mu je  "pożyczył" ?


image


Jakby trochę  pachnie  absurdem...

Trudno  byłoby samemu  na   taki  pomysł  wpaść....


A co do  "mowy  ciała"

to  jest w  artykule  Analityku Banku  Raiffeisen taki wtręt:

" W związku z tym udaje się do zagranicznych instytucji finansowych z pytaniem, czy jest ktoś, kto chciałby mu udzielić pożyczki we frankach. Po 2008 roku i upadłości Lehman Brothers chęć do udzielania długoterminowych niezabezpieczonych pożyczek na rynku międzybankowym spadła praktycznie do zera"


-  Analityk podkreśla z jakim trudem  udawało się bankom zdobywać dla Klientów te  franki  , które i tak zamieniano potem  na  złotówki- przynajmniej tak wygląda scenariusz  kreacji kredytu  frankowego wg  bankowców.








Wykop Skomentuj19
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka