( PAP ) Dziś w godzinach popołudniowych nastąpiło oczekiwane od lat przez Europejczyków połączenie się dwóch nitek gazociągu prowadzącego z Rosji - Nord & South Stream, nazywanego nieoficjalnie w kręgach dyplomatycji "European Solidarity, Peace & Love and Everything Must Be So Nice Stream".
Otwarcie zamkniętego Ringu wokół Polski uświetniono wspaniałą i nowoczesną fetą. Wstęgę przeciął znany z programu X Factor Michał Szpak, po czym odśpiewał wraz z chórem transwestytów "Odę do Radości". Swoimi występami ideę rurociągu Przyjaźni uświetniły też takie gwiazdy jak Natalia Kukulska, Modern Talking oraz Kremlowskie Kuranty.
- To wspaniały dzień dla Europy - tak rozpromieniony opowiadał licznie przybyłym dziennikarzom przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso. Myślę że także Wy Polacy powinniście być dumi z tego jak Unia Europejska współpracuje z Rosją. Powinien to być też dla Was wzór na przyszłość. Uściskom nie było końca.
Nie obyło się bez gorszących incydentów. W okolicy rurociągu tuż przed fetą zatrzymano groźnego osobnika w wieku ok. 70 lat. Znaleziono przy nim moherowy beret ukryty w torbie oraz biało-czerwoną flagę z napisem "Precz z Putinem". Jak ustaliliła austriacka Policja człowiek ów najprawdopodobniej szykował się do ataku terrorystycznego. Ze względu na brak dowodów został zwolniony do domu, ale pozostanie pod ścisłą obserwacją.
Incydent wywołał wzburzenie w Brukseli. To polski faszyzm znów sie odradza - tak anonimowo wypowiadał się w kuluarach jeden z belgijskich polityków. Niedługo Polacy znów zaczną podrzucać do pieca w swoich obozach - dodał z goryczą polityk nie chcący ujawnić swoich personaliów. Trzeba poważnie zastanowić się nad rolą i potrzebą istnienia Unii Europejskiej w kształcie obejmującym tak wszteczniackie kraje jak Polska - stwierdził, również anonimowo, niemiecki polityk tureckiego pochodzenia.

Rys. Cezary Krysztopa



Komentarze
Pokaż komentarze (13)