Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
365
BLOG

Rosjo - my Cię uszczęśliwim..

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Polityka Obserwuj notkę 7

 

Gdyby zadać banalne z pozoru pytanie - "dlaczego Polska jest krajem wolnym?" odpowiedź będzie jeszcze bardziej banalna. Polska jest krajem wolnym ponieważ tego chciała. Głupio trochę brzmi, wiem - ale w kontekście powiedzmy Białorusi, Ukrainy czy wreszcie Rosji to pytanie i ta odpowiedź, nie są już tak bardzo od rzeczy. Bowiem pierwszym warunkiem jaki nalezy spełnić, aby przynajmniej o tej wolności choćby myśleć, jest po prostu chęć bycia wolnym. Polska tą wolność sobie wywalczała kilkukrotnie, i zawsze dopinała swego. Bo Polacy po prostu nie wyobrażali sobie nigdy, że mogą żyć do końca życia pod czyimkolwiek butem. Czasami trwało to krócej, czasami dłużej, ale koniec końców każdy nasz najeźdźca zaczynał w końcu rozumieć naturę Polaka. Polak prędzej podpali wszystko wokół, nawet i włącznie z samym sobą, niż pozwoli sobie na pogodzenie się z rolą niewolnika. Do dziś myślę jest tak, że ktoś kto chciałby nas zakuć w kajdany, najpierw trzy razy się nad tym zastanowi.

Rosjanie tej wolności nie chcą. Albo po prostu zupełnie niż my inaczej tę wolność pojmują. Być może jest tak, że Rosjanie uważają że wtedy dopiero jest wolność, kiedy można napaść na kogoś lub poszerzyć jego kosztem swoje terytoria. Wolności obywatelskiej Rosjanin - poza drobnymi wyjątkami - nie uznaje za jakikolwiek atrybut, jest mu ona do niczego niepotrzebna.

W każdym mieszkaniu, każdy urządza sobie przestrzeń tak jak chce. Nikt mi nie może nakazać, abym gospodarował się w swoich czterech ścianach wg. czyichkolwiek wskazówek. Tak więc wciąż nie rozumiem tych przeogromnych chęci, które wykazują cywilizowani Europejczcycy z Zachodu, aby nieść na Wschód kaganek wolności. Chodzi tu oczywiście o wolność w ich - Europejczyków - pojęciu. W dobie internetu, cywilizacyjnej globalizacji, satelitów i innych cudów nie wierzę w to żeby przeciętny Rosjanin nie rozumiał swojego własnego położenia. On je doskonale rozumie i demokracji w sensie zachodnim nie potrzebuje. On potrzebuje cara ukręcającego tygrysowi głowę, wódki, słoniny, złota i żeby od czasu do czasu kogoś sponiewierać.

Próżny wasz trud panowie wolnościowcy.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka