W "Kropce nad i" Ziobro przyatakował Tuska za jego oszczędności na Komisji Majątkowej i Kościele, wytykając mu milionowe wydatki na podróże lotnicze między Warszawą a Gdańskiem. Olejnik replikowała ostro i boleśnie: odpowiedziała, że byli też wcześniej różni prezydenci, którzy też często podróżowali samolotami, np Wałęsa, Lech Kaczyński. Lech Wałęsa jest faktycznie znany ze swojego zamiłowania do luksusu, ale ś.p. Lech Kaczyński był uosobieniem skromności. Każdy, kto go znał, to potwierdzi.
Monika Olejnik raz jeszcze zasłużyła sobie na miano hieny dziennikarskiej, szarpiąc trupa nieżyjącego prezydenta do argumentacji w doraźnym sporze.
Faktem jest, że byli różni prezydenci, ale jeden jedyny Lech Kaczyński był tak atakowany za życia i po śmierci.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)