26 obserwujących
234 notki
380k odsłon
  956   0

e-Bibliografia adnotowana (0) relacji "świadków smoleńskich"

 

  PIERWSZE KŁAMSTWA SMOLEŃSKIE:
                           7-04-2010
                  

Polska wojna Putina

Aby osiągnąć swój cel, Putin postanowił wygrać wewnętrzny konflikt PO – PiS. Najbardziej jaskrawym przejawem tej absurdalnej sytuacji była decyzja szefa kancelarii premiera z 14 października 2008 r. Tomasz Arabski odmówił Lechowi Kaczyńskiemu prawa do skorzystania z rządowego Tu-154M, tłumacząc, że nie ma go w składzie polskiej delegacji do Brukseli. W naturalny sposób ekipa Tuska stała się sprzymierzeńcem Putina i niestety skorzystała z tego zaproszenia do nieformalnej koalicji. 1 września 2009 r. Putin, biorąc udział w polskich obchodach 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej, postanowił wzmocnić konflikt pomiędzy Kaczyńskim a Tuskiem i zaproponował temu ostatniemu porozumienie za cenę przeszłości. Tusk, który w przeciwieństwie do Kaczyńskiego nigdy nie potrafił zdekodować rzeczywistych celów politycznych Putina, szybko przyjął ofertę, mając nadzieję, że ewentualny przełom w polsko-rosyjskich stosunkach będzie kolejnym sukcesem jego rządu, którym będzie mógł się pochwalić nie tylko w Polsce. Potem sprawy potoczyły się już według scenariusza Putina. Tusk nie tylko zgodził się na rozdzielenie polskich wizyt w Katyniu z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zaplanowanych na wiosnę 2010 r., ale przystał również na plan obniżenia rangi wizyty polskiego prezydenta, włącznie z całkowitym zmarginalizowaniem jego osoby przez stronę rosyjską. http://www.uwazamrze.pl/artykul/966981/osobisty-wrog-putina/2

- Jest to przebiegłe posunięcie Kremla, które ma na celu obniżenie rangi uroczystości upamiętniających tę tragiczną rocznicę. Wszak na uroczystości do Katynia mógłby przyjechać prezydent Polski. A tak Kreml daje do zrozumienia, że można się ograniczyć do szczebla premierów - komentował Pietrow w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Jak mówił wiceszef Memoriału, "ze strony Kremla nie zostanie tam powiedziane nic nowego". - Putin powie to, co mówił już we wrześniu zeszłego roku w Gdańsku - że jest to tragiczna data, łącząca dwa narody - dodał.
I powiedział wprost: - Z mojego punktu widzenia to szyderstwo. Śledztwo zakończono sześć lat temu, a opinia publiczna w naszych krajach do dzisiaj nie została zapoznana z jego rezultatami. Ujawniona została tylko część akt. Nie odpowiedziano na podstawowe pytania - jak i kto? Przede wszystkim - kto ponosi odpowiedzialność? Jest to kpina z rosyjskiego prawa.
- Jeśli prezydent Lech Kaczyński wyraziłby wolę przyjazdu do Katynia, to - oczywiście - nikt by mu w tym nie przeszkodził i by przyjechał. Byłaby to jednak niezręczna sytuacja dla Kremla. Wymagałaby to bowiem obecności rosyjskiego prezydenta. Jego nieobecność mogłaby zostać odczytana może nie jako brak szacunku, lecz jako przejaw niewystarczającego współczucia z jego strony. Jeśli do Katynia przyjechałby prezydent państwa, którego obywatele zginęli tam z rąk złoczyńców, to także prezydent Rosji winien tam przyjechać i wyrazić żal - mówił.
Premier obecnego rządu rosyjskiego, generał KGB Władimir Putin, zaplanował swój własny, moskiewski scenariusz rocznicowych obchodów w Katyniu. Premier Donald Tusk wg tego scenariusza ma być ustawiony obok Putina w Katyniu i ma w ten sposób „firmować” nieodpowiedzialność Rosji za zbrodnie w świetle prawa międzynarodowego. Najważniejszym elementem tego scenariusza jest manipulacja, która ma pogłębić podziały między Polakami. Polski prezydent i premier mają być w Katyniu oddzielnie - 7 i 10 kwietnia, bo taki scenariusz napisano dla nich w Moskwie. To nawiązanie do najgorszych antypolskich tradycji niegdyś carskiej, a potem sowieckiej Rosji, aby w sprytny, cyniczny sposób dzielić Polaków. Znamy to z historii ostatnich 250 lat, jeszcze z końca XVIII wieku. Dlatego nie wolno biernie i spolegliwie przyjmować moskiewskiego scenariusza. Nad dołami śmierci w Katyniu, nad grobami wymordowanych polskich oficerów powinna być tylko jedna delegacja, reprezentująca wszystkich Polaków. Polityka III Rzeczypospolitej wobec obecnej Rosji powinna być realna i odpowiedzialna, powinna być polską racją stanu. Oddzielny wyjazd do Katynia dwóch oddzielnych polskich delegacji z prezydentem i premierem - to ewidentne naruszanie polskiej racji stanu, to uleganie manipulacjom Putina i jego strategicznej polityce odbudowy imperium rosyjskiego. To jeszcze można zmienić i należy zmienić w Warszawie!http://www.gazetadobryznak.pl/index.php?art=609
 
 
I. Przygotowania
 
 
23 września 2009
Informacja pochodzi z dobrze poinformowanego kompetentnego źródła. Spotkanie byłoby kulminacyjnym punktem obchodów rocznicy zbrodni katyńskiej. Jak się dowiedzieliśmy, strona rosyjska pozytywnie odniosła się do pomysłu. – Nie ma co liczyć na przeprosiny, ale już samo pojawienie się Władimira Putina miałoby ogromne znaczenie symboliczne – mówi nasz rozmówca. Nigdy bowiem tak wysoki przedstawiciel państwa rosyjskiego nie odwiedził cmentarza, na którym spoczywa prawie 4,5 tys. polskich oficerów zamordowanych przez NKWD w kwietniu 1940 r. – Szansa na taką wizytę istnieje, ale pod warunkiem, że będziemy delikatnie postępować z Rosjanami. Zaproszenie do Katynia nie może być nachalne – mówi Stanisław Ciosek
http://www.polityka.pl/kraj/302710,1,tusk-z-putinem-w-katyniu.read
 
Zaprezentowane zeznania Tomasza Arabskiego, jak również inne dowody, wskazane dalej w uzasadnieniu niniejszego postanowienia potwierdzają, iż ze strony KPRM oraz MSZ we wrześniu 2009 roku rozpoczęto starania, aby podczas uroczystości 70. Rocznicy Zbrodni Katyńskiej w Katyniu doszło do spotkania premiera Tuska i premiera Putina” – napisali prokuratorzy w uzasadnieniu umorzenia śledztwa.
Zeznania Tuska potwierdzają, że działania polskiej dyplomacji nakierowane były wyłącznie na jego spotkanie z Putinem w Katyniu: „Dla min. Kremera uzyskanie takiego efektu było istotnym celem naszej dyplomacji”.  http://www.gazetapolska.pl/20512-szokujace-zeznania-swiadkow-sledztwa-smolenskiego-wspolna-gra-tuska-i-putina
 

17-11-2009

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura