26 obserwujących
234 notki
380k odsłon
  647   0

JAKI BYŁ LOS DELEGACJI NARODOWEJ ? (2:samoloty VIP)

 

W związku z opublikowanym apelem o intensyfikację dociekań dot. poszukiwań
POZA "czasoprzestrzenią maskirowki smoleńskiej"
 - zadaję kolejne z tytułowego cyklu pytania: 
                                                    
 
                                            o SAMOLOTY DLA VIP-ów
 
 
14.05.2009
Koniec sporów o samoloty?
Embraery dla polskiego rządu
 
Pierwszy z dwóch nowych samolotów rządowych może trafić do obsługującego je pułku jeszcze latem tego roku – poinformował minister obrony Bogdan Klich. Chodzi o „zagospodarowanie” samolotów Embraer 175 zamówionych dla PLL LOT.
– Mam nadzieję, że do końca lata tego roku przynajmniej pierwszy samolot będzie już latał – powiedział Klich dziennikarzom.
– Jesteśmy na dobrej drodze. Realizujemy zapowiedź premiera Donalda Tuska i moją z początku grudnia, że szybko pozyskamy samoloty na potrzeby czterech kancelarii oraz kilku ministrów i naszych misji ewakuacyjnych. Przypomnę, że mniej niż połowa to loty wykonywane na potrzeby tak zwanych VIP-ów – dodał.
Poinformował, że w długoterminową dzierżawę zaangażuje się Agencja Rozwoju Przemysłu, która przejmie kredyt i spłatę rat w pierwszych dwóch latach.
Minister dodał, że chodzi o dwa samoloty Embraer 175. – Za pośrednictwem Agencji Rozwoju Przemysłu VIP-y będą latały tymi samolotami, które otrzymuje w tej chwili LOT.
 
 
 
2009-05-18
MSWiA poinformowało, że będzie w formie leasingu wynajmować dwa samoloty typu Embraer na potrzeby Rządu i Prezydenta RP.
 
 
23.01.2010
Koniec ery Tu-154?
Lada chwila politycy będą też mieli możliwość skorzystania z dwóch brazylijskich Embraerów 175. Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiadało w listopadzie, że od stycznia Tu-154 miały być zastąpione właśnie przez te maszyny. 80-osobowe
Embraery będą tylko wypożyczone Siłom Powietrznym na kilka lat. Będzie to swego rodzaju leasing - bez konieczności
wykupienia sprzętu na własność.
 
 
I właśnie wtedy „rozpoczęto przygotowania” do rozdzielonych(!) wizyt w państwowych w Katyniu… i to w takiej sytuacji:
 

W roku 2008 z Sił Zbrojnych odeszło 84 pilotów, w przeważającej części instruktorów, co stanowiło około 10 proc. stanu ewidencyjnego. Z Sił Powietrznych ubyło 61 pilotów. Pięćdziesięciu na własny wniosek, jedenastu zginęło w katastrofie. Ubyło na własny wniosek prawie pięciokrotnie więcej, niż zginęło w wypadku. Stanowiło to ponad 12 proc. posiadanego stanu. Straty szkoleniowe były ogromne. Takiego uderzenia nie wytrzyma żaden system szkolenia. W tej grupie pięćdziesięciu odeszło dwunastu pilotów z 36. SPLT, w tym trzech najstarszych stopniem pilotów latających na Tu-154. Odszedł major, podpułkownik, dowódca eskadry i dowódca pułku. Co najgorsze, tylko ci dwaj najstarsi, jako jedyni w jednostce, mieli uprawnienia instruktorskie. Spowodowało to ogromne problemy szkoleniowe. Nie został nam nikt z uprawnieniami na Tu-154M. Nikt nie był w stanie szkolić czy przyjmować egzaminów, bo tylko instruktor ma takie prawa. Po wielu negocjacjach przyjęliśmy opcję, by wyszkolić przynajmniej dwóch instruktorów na tupolewa w Polsce. Na ten temat było kilka narad między dowódcą 36. SPLT a kadrą Sił Powietrznych. Nie udało się jednak tego zrobić.

Dlaczego?

- Ponieważ w 2008 r. wyszkolono tylko jednego instruktora na tupolewa, który był w jednostce do końca 2010 roku. Czyli przez dwa lata. Jak już mówiłem, w roku 2009 nie było szans na szkolenie ze względu na niedostępność samolotu, co nie wynikało tylko z lotów VIP - samolot ten bardzo często stał niesprawny. W grudniu 2009 r. otrzymaliśmy drugi samolot, po remoncie w Samarze.

Tu-154 o numerze bocznym 101?

- Tak. I ten drugi samolot od 21 grudnia do dnia katastrofy smoleńskiej był niesprawny aż w szesnastu przypadkach. Co też utrudniało szkolenie.  http://pl.netlog.com/AdamMach/blog/tag=Tusk+oddaje+nas+w+r%C4%99ce+Rosji%3F
 
Nastąpiła krótka przerwa w realizacji powziętych wcześniej postanowień  – po której:
 
 
9/6/2010
MON i EuroLOT: umowa na samoloty dla VIP-ów - podpisana
 
Ministerstwo Obrony Narodowej i EuroLOT podpisały we wtorek umowę w sprawie czarteru dwóch samolotów Embraer 175 dla najważniejszych osób w państwie – podały MON i PLL LOT we wspólnym komunikacie.
Jak podało ministerstwo i przewoźnik, samoloty - pomalowane na kolory biały i czerwony, z napisem „Rzeczpospolita Polska” po jednej stronie i „Republic of Poland” po drugiej - będą pilotowane i obsługiwane przez pilotów i personel pokładowy PLL LOT.
Umowa została podpisana do końca 2013 roku, z możliwością jej skrócenia lub wydłużenia. Obie maszyny pozostają do pełnej dyspozycji oraz do wyłącznego użytku VIP-ów.
Prezes PLL LOT Sebastian Mikosz powiedział we wtorek PAP, że umowa ta oznacza dla LOT-u pozyskanie bardzo ważnego klienta, który obdarzył spółkę wielkim zaufaniem. "Loty czarterowe będą wykonywali piloci latający zarówno w EuroLOT, jak i w PLL LOT" - dodał.
EuroLOT to regionalny przewoźnik należący do Skarbu Państwa i Polskich Linii Lotniczych LOT.
Embraer 175 to nowoczesny samolot pasażerski, o napędzie odrzutowym, wyposażony m.in. w najnowsze urządzenia radio-nawigacyjne i spełniający najwyższe wymagania także w zakresie komfortu podróży. Może nim lecieć 82 pasażerów. Zasięg maszyny to - w zależności od obciążenia - do 3,500 km.
Koncepcja "zagospodarowania" dwóch samolotów brazylijskiej produkcji Embraer-175 - zamówionych przez PLL LOT, a wobec kryzysu, niepotrzebnych przewoźnikowi - pojawiła się latem ubiegłego roku. Początkowo mówiono o leasingu maszyn, potem o dzierżawie; ostatecznie zdecydowano się na ich wyczarterowanie.
W ubiegłym tygodniu wiceminister obrony Marcin Idzik oświadczył, że w styczniu ubiegłego roku MON było gotowe do zakupu nowych samolotów. „Ale Polska odczuła skutki kryzysu światowego i budżet MON był niedofinansowany, co - z oczywistych powodów - uniemożliwiło zakup. (...) Resort podjął więc kroki do zapewnienia usługi przejściowej" - tak wiceminister uzasadniał konieczność dokonania czarteru.
 
11.06.2010
Na terenie 1. Bazy Lotniczej zaprezentowano wyczarterowane od LOT-u samoloty Embraer 175, które będą służyły do przewozu najważniejszych osób w państwie.
Nowe samoloty polskich VIP-ów zostały zaprezentowane po wspólnej konferencji prasowej Marcina Idzika, Podsekretarza Stanu w MON ds. Uzbrojenia i Modernizacji, i Sebastiana Mikosza, Prezesa Zarządu PLL LOT.
 Pierwszy w dwóch embraerów w ubiegłym tygodniu odbył swój pierwszy lot - zawiózł premiera Donalda Tuska do Brukseli. Drugi będzie do dyspozycji MON w ciągu dwóch tygodni. Oba będą pomalowane w biało-czerwone barwy, ale nie będą mieć tradycyjnej szachownicy, gdyż są maszynami cywilnymi, a nie wojskowymi.
 
 
 
CZYM TŁUMACZYĆ TEN CIĄG DECYZJI ?
 
CZYM TŁUMACZYĆ MILCZENIE ZESPOŁU PARLAMENTARNEGO W TEJ SPRAWIE ? 
 
Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka