26 obserwujących
234 notki
380k odsłon
  581   0

JAKI BYŁ LOS DELEGACJI NARODOWEJ ? (6:NPW na Okęciu)

 

W związku z opublikowanym apelem o intensyfikacje dociekań dot. poszukiwań POZA „czasoprzestrzenią maskirowki smoleńskiej” - zadaję kolejne z tytułowego cyklu pytania:

                               o świadków z Okęcia
 
 
wczoraj ukazał się w Salonie komentarz, który rzuca nowe światło na kwestię odlotu Delegacji (lub jej części) z warszawskiego lotniska:
„(…)1. Tylko jedna z tych osób była palaczem
 Co więcej, wypaliła jednego papierosa pół godziny przed wejściem na pokład (są świadkowie)
 2.Przy ciele tej ofiary znaleziono papierosy.”
 
Aleksander Szczygło:
„Zachowała się nawet paczka papierosów w jego kieszeni."
 
W sytuacji, gdy opinia publiczna jest niepokojona brakiem jasnych ustaleń co do jakichkolwiek szczegółów odlotu Delegacji (a przypomnę rzekome* awarie WSZYSTKICH nośników zapisów tak na wojskowym, jak i na cywilnym! Okęciu) – taka bardzo detaliczna, wręcz intymna informacja, mająca w dodatku pochodzić od kilku (sic!) osób, pozwala domniemywać, że istotne wiadomości są ukrywane bądź „ze względu na tajemnicę śledztwa” (co w takim zakresie zakrawa na kpinę) bądź z innych względów, których doprawdy nie sposób odgadnąć.
 
 
Kogo ukrywają przed opinią publiczną znani kol.Blogerzy? I DLACZEGO?
Bo nie sposób uwierzyć, iż nawet w takiej sprawie "zamyka im usta" prokuratura...
 
 
* w rzeczywistości "awarie" były (i są nadal!) zwykłym utajnieniem materiałów śledztwa (z pewnością "ze względu na ważny interes społeczny"...) - wystarczy przytoczyć taki materiał:
"Czy jest w ogóle nagrany moment rozmowy? Nie ma kadru wskazującego, by doszło do jakiejkolwiek kłótni. "Gazeta" dopytała potem płk. Rzepę, czy kamery zarejestrowały, że obaj oficerowie w ogóle stali blisko i mogli rozmawiać. Rzepa: - Nie, żadna z kamer, także ta z saloniku dla VIP-ów, tego nie zarejestrowała." http://wyborcza.pl/1,76842,9258694,Nie_ma_nagrania_klotni_gen__Blasika_z_kpt__Protasiukiem.html -
 
- okazało się zresztą przy tej okazji, że była kamera w saloniku dla VIP-ów: kogo ona tam widziała, a raczej: KOGO NIE WIDZIAŁA - tofaktycznie najtajniejsze info w całym śledztwie...
Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka