26 obserwujących
234 notki
380k odsłon
  1272   0

JAKI BYŁ LOS DELEGACJI NARODOWEJ ? (10: OKĘCIE, piąta rano )

 

W związku z opublikowanym apelem o intensyfikacje dociekań dot. poszukiwań POZA „czasoprzestrzenią maskirowki smoleńskiej” - zadaję kolejne z tytułowego cyklu pytania:
 
                                           o Jak-a 40 n/b 047

 

Fakty (może ostrożniej byłoby napisać: oficjalne, opublikowane teksty) są następujące:
 
A. 36 spec pułk dysponuje w tym, tytułowym momencie, czteroma samolotami jak-40. O trzech z nich się mówi powszechnie, że przypomnę: „i jest jeszcze trzeci, w hangarze” - te słowa por. Wosztyla do dziennikarzy (w czasie słynnej przesiadki) „ustaliły” wiedzę publiczną. „Wsparł” ją raport Millera:
„(z powodu niesprawności technicznych nastąpiła zamiana samolotu na samolot Jak-40 nr 044,
co opóźniło wylot o 25 min). Przedstawiciel KOSŚ przekazał również informację
o rozpoczęciu procedury przygotowania samolotów Jak-40 nr 045 i 048 do przeglądu
komisyjnego” RAPORT KOŃCOWY strona 86 z 328. Zatem 3 jaki: 044,045,048 +  jak „niesprawny technicznie”.
 
B. Owa „zamiana samolotu”, nad którą tak zgrabnie prześlizgnął się RM („Na skutek awarii samolotu Jak-40 (…), do wykonania zaplanowanego rejsu został wykorzystany samolot o nr 044”, TAMŻE) również ugruntowała się w opinii publicznej jako oczywista procedura.
 
Rozpatrzmy to (A i B) jeszcze raz:
 
Przed wojskowym terminalem na Okęciu, stoją, po piątej rano, trzy samoloty (bo i tupolew „grzał silniki”) – w tym jeden zupełnie niepotrzebnie!? (bo od „stania sobie” jest hangar);
no chyba że: on też grzeje silniki. Tym bardziej jest to prawdopodobne, że przesiadka jest ZAPLANOWANA! Oto dowód:
 
„10 kwietnia o godz. 02:48 wysłana została depesza do Moskwy informująca o opóźnieniu dla PLF031 REG044.
 - a opóźnienie – zauważmy: zaplanowane wcześniej opóźnienie! wyniosło 25’ (a sama przesiadka – jeszcze mniej:Pilot poprosił o pozostanie w samolocie do czasu przygotowania drugiego stojącego obok Jak-a. Po około 10 minutach podróż mogła się rozpocząć.
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/dziennikarze-tym-razem-nie-polecieli-z-prezydentem,211486.html ), czyli silniki zostały włączone po piątej!!! Ale się „popsuły”.
 
Powie ktoś, że depesza dotyczy jaka n/b 044, a dziennikarzy „wsadzono” do jaka n/b 045.
Uwaga bardzo słuszna! Tylko… skąd wiadomo, że do 045???
Bo – jeśli wierzyć fachowcom wojskowym – to 045 był przecież sprawny! Powtórzmy:
„(z powodu niesprawności technicznych nastąpiła zamiana samolotu na samolot Jak-40 nr 044,
co opóźniło wylot o 25 min). Przedstawiciel KOSŚ przekazał również informację
o rozpoczęciu procedury przygotowania samolotów Jak-40 nr 045 i 048 do przeglądu
komisyjnego w celu przygotowania samolotu zapasowego dla Tu-154M (samolot Jak-40
nr 044 był samolotem zapasowym(60) dla lotu samolotu Tu-154M nr 101).
RAPORT KOŃCOWY Strona 86 z 328
Sprytne, prawda? „Samolotu (jakiego, numerek sam wyparował, czy ktoś go przytomnie pominął?) na samolot”…  Przecież niepodobna „przygotowywać” do lotu samolot niesprawny!
Jak 045 poleciał zresztą po paru godzinach do Smoleńska…
Widzimy zatem pierwszą poważną przesłankę do potwierdzenia fałszu przez KM: zamieniono w raporcie nr tego jaka, pisząc (na nic powyższe starania!) nieopatrznie:
„Na skutek awarii samolotu Jak-40, nr 045, decyzją jego dowódcy” – o decyzji za chwilę.
 
Z wcześniejszego cytatu wynika jednak potwierdzenie tezy o 3. jakach na Okęciu,  po piątej rano, a dokładnie: o 3. sprawnych jakach:  044 (poleciał z dziennikarzami) i 045-048 i jednym „niesprawnym” – pozostaje tylko jak-40 047. A może go wówczas nie było? Był:
„Ze zgody dyplomatycznej MSZ FR wystosowanej do Ambasady RP w Moskwie
wynika, że dla samolotu Tu-154M (rejs PLF 102) w dniu 7.04.2010 r. był zaplanowany
samolot zapasowy Jak-40 (nr 047).”
RAPORT KOŃCOWY Strona 169 z 328
 
Był – i to był po przeglądzie dla operacji HEAD.
Trudno więc zakładać – jak nam to usiłują wmówić, że „się popsuł”. Może tylko
ten jak 40 n/b 047 -  „grzał silniki” przed wylotem, jak „tutka”?
 
I na koniec obiecana sprawa „decyzji dowódcy”, podam teraz CAŁY cytat:
Na skutek awarii samolotu Jak-40, nr 045, decyzją jego dowódcy nieskonsultowaną
z przełożonymi, do wykonania zaplanowanego rejsu został wykorzystany samolot o nr 044
(samolot zapasowy dla operacji HEAD).”
 
Co mamy odpowiedzieć (w świetle powyższych ustaleń), gdy RM „mówi” nam:
- decyzją jego dowódcy nieskonsultowaną z przełożonymi – że por. Wosztyl:
 1. spowodował „awarię samolotu” wcześniej wysyłając depeszę do Moskwy?
  2. wiedział, że obok będzie stał niepilnowany przez BOR samolot operacji HEAD? Czy też:
 3. był w zmowie obejmującej „wieżę”, dowódców 36 specpułku i BOR?
 
A MOŻE JEDNAK – przygotowywał tego jaczka do lotu?
                      
                                  CO UKRYWA RM: LOT JAKA 047?
 
P.S.
Z tego, co zdołałem ustalić, nie ma żadnych danych o lotach tego jaka krótko po 10 kwietnia.
Byłbym zobowiązany za informacje w komentarzach.
I jeszcze jedno – ze wszystkich wojskowych jaczków  - TYLKO TEN JEDEN ZOSTAŁ SPRZEDANY (Rosjanom:
Lotnictwo wojskowe, 07 października 2013
Umowa dotycząca sprzedaży samolotu Jak-40 (047) została podpisana w piątek, 4 października, w siedzibie AMW.
Agencja Mienia Wojskowego znalazła chętnego do kupna jednego z samolotów dyspozycyjnych Jak-40. Nabywca jest także zainteresowany drugim samolotem i zestawem części zamiennych.
Jak informuje AMW zagraniczny kupiec wyraził też wstępne zainteresowanie* drugim z samolotów oraz pakietem części do Jaka-40 i złożył w tej sprawie stosowny list intencyjny.
Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że ex-rządowe Jaki-40 trafią do jednego z krajów Wspólnoty Niepodległych Państw. Obecnie na całym świecie eksploatowanych jest 101 samolotów tego typu. 87 używają towarzystwa z WNP, głównie z Rosji. 6 znajduje się w Syrii, a 8 na Kubie
 
*Bardzo "wstępne" - bo "się odmyślił" :
 
Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka