Dzisiaj ogłoszono oficjalnie powstanie Partii Kobiet. Założycielka partii p.Gretkowska zapowiedziała, że to jest partia potrzeb a nie ideologii.
Ucieszyła mnie ta informacja.Trudno się nie zgodzić z faktem, że potrzeby kobiet ( a zatem rodzin ) są lekceważone bo panowie na salonach cały czas udoskonalają swoje zasoby kadrowe tudzież organizują konferencje prasowe. Przykre jest jedno. Partia ma walczyć z dyskryminacją kobiet, ale sama nazwa partii juz jest przejawem dyskryminacji wobec mężczyzn. Mamy działać razem dla dobra wszystkich począwszy od najmniejszej komórki społecznej- rodziny więc dlaczego nazwa uwzględnia tylko kobiety? Jak byśmy zareagowali gdyby panowie założyli partię mężczyzn? pewnie oburzenie po stronie kobiet byłoby ogromne.
Liczę na sprawiedliwość, przejrzystość i profesjonalizm. Tego nam brakuje w polityce. Bardzo bym chciała żeby było więcej kobiet w sejmie, ale i rozsądnych i rozumiejących istotę problemów społecznych kraju mężczyzn. Nie chcę głosować na kobietę tylko dlatego,że jest kobietą i nie chcę dyskwalifikowaćmężczyzny tylko dlatego,że jest mężczyzną. Nie chcę głosować na płeć. Będę głosować na rozsądek, uczciwość i profesjonalizm.
Ideę jednak popieram i kibicuję.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)