Dr Durlik zrezygnował ze stanowiska dyrektora szpitala MSWiA. 2 dni temu mówił, że nic nie wiedział na temat skorumpowanego kardiochirurga. Nieładnie kłamać panie dyrektorze. Wiedział Pan, ale nic nie zrobił i teraz głupio jest. Dobrze jednak, że Pan zrezygnował sam niż gdyby Pana do tego zmuszono.
Dyrektorzy szpitali są od tego by dobrze organizować pracę, słuchać różnego typu " sygnałów", obserwować to co się dzieje na własnym podwórku no i REAGOWAĆ.
Lekarze powinni sami oczyszczać swoje środowisko a nie narzekać,że media nagłośniły sprawe i,że liczba transplantacji spadnie. To co proponujecie? by nic z tym nie robić.
Obawiam się, że już za późno. Pacjenci jeszcze bardziej będa sceptycznie i nieufnie nastawienie do środowiska lekarskiego. Za późno bo teraz to policjanci czy inni funkcjonariusze będą wchodzić do szpitali i wyprowadzać lekarzy.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)