już nie lubię śledzić wątków salonowych!.
Nie chce mi się usiąść i pisać ani czytać. Chyba mam przesyt. Ktoś tu ostatnio napisał, że salon24 staje się prawie jak kanał telewizyjny (24hr) i wszystkie wydarzenia na bieżąco komentuje jakby się ścigał z TV.
Co raz mniej czasu na refleksje i wyważoną dyskusję. Ciężko znaleźć własne komentarze. Ale chwali się wysiłek gospodarzy ( więcej wątków na stronie głównej).
ale salon był dla mnie świetna terapią w okresie bardzo trudnym dla mnie. Było świetnie. Mówię było bo chyba już nie napiszę nic ciekawego i będę mnie aktywna.



Komentarze
Pokaż komentarze (14)