A dzień dobry towarzyszu,
Co słychać? Jak się czujecie?
A witajcie przyjacielu, co słychać?
Nawet nie wiecie,
Co się w świecie porobiło,
Jak się wszystko pozmieniało,
Dawniej istniały Pewex-y,
Się wchodziło, kupowało,
Spacerując po ulicy,
Wszyscy w pas mi się kłaniali,
Gdy się do nich uśmiechnąłem,
To mi jeszcze dziękowali,
O wszystkim wtedy wiedziałem,
Nie wiedziałem? To donieśli,
W ręku wszystkich wtedy miałem,
Krawców, szewców, wszystkich cieśli,
No a teraz, Towarzyszu,
Wszystko się już pozmieniało,
Kiedyś idąc na zakupy,
To w kolejce się nie stało,
Teraz nie dość, że stać muszę,
Wszystko drogie, bez jakości
To jeszcze cholera bierze,
Kiedy trzeba o coś prosić,
Nikt się do mnie nie uśmiechnie,
Czasem z łaski w czymś pomoże,
To już nie są tamte czasy,
A i będzie coraz gorzej,
Spotkali się Towarzysze
Podziwili, pogadali,
Nagle im się przypomniało,
Czerwone książeczki zdali…



Komentarze
Pokaż komentarze