Gdzie się podziały te wszystkie akta?
Gdzie się podziały ważne ustawy?
Czemu drożeje jedzenie sklepach?
No powiedz mi Donaldzie Zuchwały!
Czemu Marszałek w takim pośpiechu,
Przejmował gabinet prezydenta?
Czemu to śledztwo wciąż stoi w miejscu?
Czemu ta prawda została przeklęta?
Wszystkie decyzje jakie zapadły,
Podejmowane były w pośpiechu,
Porządek żeście własny zrobili,
Po Świętej Pamięci Kaczyńskim Lechu,
Pochowaliście wszystkie swe brudy,
Gdzieś tam głęboko, na dno czarnej szafy,
Pewnie myślicie, że wygraliście,
Że los okazał się być łaskawy,
Lecz pamiętajcie, prawda istnieje,
Prędzej, czy później na wierzch wypłynie,
Podczas wyborów, się przekonacie,
Z czego ta prawda od zawsze słynie,
Kiedy przegracie, stracicie wpływy,
Nie będzie już akt utajniania,
Spotka was wtedy los sprawiedliwy,
Za wszystkie wpadki i przekłamania.



Komentarze
Pokaż komentarze