Pytanie bez nagrody: W którym miejsce piosenkarz Peter Fox będzie pogrzebany?
Dom nad jeziorem
Tutaj jestem urodzony i biegam wzdłuż ulic.
Znam twarze, każdy dom i każdy sklep.
Musze stąd odejść, znam tu każdego gołębia po imieniu.
Wystawie kciuka (aby pojechać autostopem), czekam na elegancką kobiete z szybkim samochodem.
Słońce razi, wszystko przelatuje.
A świat za mną maleje powoli.
Ale świat przede mną jest zrobiony dla mnie!
Ja wiem że ona czeka i odbieram ją.
Mam dzień po mojej stronie, mam wiatr z tyłu,
Chór damski na poboczu jezdni który dla mnie śpiewa!
Opieram się i patrzę w głęboką niebieskość,
zamknij oczy i biegaj poprostu naprzód.
I na końcu ulicy stoi dom nad jeziorem.
Liście od pomarańczy leżą na drodze.
Mam 20 dzieci; moja żona jest piękna.
Wszyscy wpadają do nas, nie muszę nigdy wychodzić.
Szukam nowego kraju z nieznanymi ulicami,
Obcymi twarzami, nikt nie zna mojego imienia!
Wygrać wszystko przy grze ze zaznaczonymi kartami.
Wszystko przegrać, Bóg zadaje twardego lewego sierpowego.
Wykopuje skarby w śniegu i piachu.
A kobiety pozbawiają mnie wszelkiego rozumu!
Lecz kiedyś ściga mnie szczęście.
I wracam z obydwoma kieszeniami pełnymi złota.
Zapraszam starych ptaszków i krewnych.
I wszyscy zaczynają płakać z radości.
Grillujemy, mamy gotują a my pijemy wóde.
I świętujemy co noc przez cały tydzień.
A księżyc świeci jasno na mój dom nad jeziorem.
Liście od pomarańczy leżą na drodze.
Mam 20 dzieci; moja żona jest piękna.
Wszyscy wpadają do nas, nie muszę nigdy wychodzić.
Tutaj jestem urodzony, tutaj zostanę pogrzebany.
Mam głuche uszy, białą brode i siedze w ogrodzie.
Moje sto wnuków gra krykiet na trawniku.
Jak tak o tym myśle, to właściwie ledwie mogę doczekać się tego...



Komentarze
Pokaż komentarze (3)