Jeden blogowicz uparcie twierdzi, ze używanie formy 'Ty' lub 'Pan' ma coś wspólnego z szanowaniem:
Nie z każdym jestem na TY, zbyt bardzo szanuje ludzi.
Przypomniało mi się przy tej okazji mała anegdota:
W roku 1976 norymberska straganiarka Kunegunda miała zapłacić 2250 DM kare za 'uparte używanie formy Ty'. Bulwersowana kobieta argumentowała, ze 'Jeśli się człowiek modli sie do Boga per Ty, to komisarz policji tym bardziej nie może być obrażony z powodu używania 'Ty' w stosunku do niego.
I rzeczywiscie - mówi się per Ty w rodzinie, wśród krewnych i znajomych; dorośli mówią per Ty do dzieci, zwierząt i do Boga: Ojcze nasz, który jesteś w niebie.



Komentarze
Pokaż komentarze (13)