2 obserwujących
320 notek
49k odsłon
  162   2

HiT - prof. Roszkowskiego

Jednak komunizm – w moim odczuciu – u podstaw nie był li tylko skutkiem oddziaływania zafałszowań intelektualnych. Ideologia komunizmu nie podchwycona byłaby przez ludność carskiej Rosji gdyby nie status społeczny rosyjskiej ludności robotniczej i chłopskiej.

Kontrowersyjne artykuły na temat podręcznika, autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego zaintrygowały mnie do tego stopnia, że postanowiłem przeczytać podręcznik. No i dzisiaj, 15. 10. 2022r. przy sobocie wybrałem się na Ryneczek przy ul. Jasnej na osiedlu Słoneczne i w małej księgarni dokonałem zakupu. Po powrocie do domu, zaraz po obiedzie zabrałem się do jego czytania. No i już po przeczytaniu 20 stron wpadł mi w oko 3 akapit znajdujący się na stronie 19 traktujący o wpływie ideologii na bieg wydarzeń i zachowań całych społeczności. Akapit zaczyna się od zdania: „Podobnie jak komunizm nie był tylko wybrykiem zwyrodniałego umysłu Lenina i Stalina, tak i nazizm nie był tylko produktem opętania Adolfa Hitlera.” Według mojej interpretacji tego zdania, to jego autor oba ustroje totalitarne – że tak powiem – stawia w jednym szeregu. No i w dalszej treści pisze, że one oba były skutkiem intelektualnych zafałszowań, a nawet intelektualnych zboczeń europejskich. No i właśnie z tymi zafałszowaniami intelektualnymi i zboczeniami ja bym polemizował. Co do nazizmu nie mam zastrzeżeń. Jednak komunizm – w moim odczuciu – u podstaw nie był li tylko skutkiem oddziaływania zafałszowań intelektualnych. Ideologia komunizmu nie podchwycona byłaby przez ludność carskiej Rosji gdyby nie status społeczny rosyjskiej ludności robotniczej i chłopskiej. Akurat tak się złożyło, że mój bliski krewny został wcielony do carskiego wojska. No i w Rosji przebywał ładnych parę lat. Po powrocie opowiadał o warunkach w jakich żyli zwykli Rosjanie. Mówił, że tam bojar zabiwszy kopniakiem swego sługę nie ponosił żadnej konsekwencji. Zwykli ludzie byli traktowani jak śmiecie. No i tak sobie myślę, że takie traktowanie ludzi przez panów stwarzało podatny grunt dla ideologii głoszącej likwidację ucisku i wyzysku klasowego. Poza tym odnoszę wrażenie, że ideologie – nazizmu i komunizmu grały na innych strunach ludzkich uczuć. Nazizm hitlerowski grał na strunie wyniosłości jednego narodu ponad inne narody. Komunizm zaś grał na poprawie bytu proletariatu. Już samo porównanie przywołanych strun, komunizm stawia wyżej w hierarchii ludzkich wartości – szczególnie w kontekście pozycji zajmowanej w strukturze społecznej. Głoszenie równości społecznej, likwidacji klas społecznych – chociaż w praktyce z niskim prawdopodobieństwem realizacji – była wyjątkowo smakowitą przynętą dla ludzi, którzy byli poniewierani przez burżuazję i często przymierali głodem - a takich w carskiej Rosji nie brakowało. Przedstawione różnice pomiędzy nazizmem a komunizmem uprawniają mnie do nie stawiania oby tych totalitarnych systemów w jednym szeregu i myślę, że nikt nie powinien ze mną polemizować w tej ocenie.

Ale muszę się przyznać, że do reszty treści, do dzisiaj przeczytanej nie wnoszę żadnych zastrzeżeń. Autor – prof. Wojciech Roszkowski – głosi prawdę, u mnie nie budzącą żadnych wątpliwości. Temu męczy mnie pytanie, czemu, pośród inteligencji opozycyjnej książka ta wzbudziła tak wielką dezaprobatę? No i tu przyszło mi z pomocą powszechnie znane porzekadło- Prawda boli najbardziej. Widocznie polską, totalną opozycję ta prawda prof. Wojciecha Roszkowskiego musiała bardzo mocno zaboleć, skoro wzniosła tak głośny raban i wymusiła wydanie drugiego podręcznika HiT-u.

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale