polskaiswiat polskaiswiat
47
BLOG

Wałęsa przegrał proces przeciw Wyszkowskiemu

polskaiswiat polskaiswiat Rozmaitości Obserwuj notkę 0

http://plockaprawica.net/images/news/Bolkowik_bezwstydny.jpg

źródło: PAP

Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał, że b. działacz Wolnych Związków Zawodowych Krzysztof Wyszkowski, zarzucając Lechowi Wałęsie współpracę z SB, nie naruszył dóbr osobistych b. prezydenta. Tym samym sąd oddalił powództwo Wałęsy przeciw Wyszkowskiemu.

Sprawa dotyczy telewizyjnej wypowiedzi Wyszkowskiego z 16 listopada 2005 r. o domniemanej agenturalnej przeszłości b. prezydenta.

W tym samym dniu Wałęsa otrzymał od Instytutu Pamięci Narodowej status pokrzywdzonego. Zapowiedział wówczas, że będzie od tego momentu pozywał do sądu osoby, które nadal będą twierdzić, iż był on agentem służb specjalnych PRL.

W sali sądowej nie ma ani Wałęsy, ani Wyszkowskiego; reprezentują ich pełnomocnicy.

Krzysztof Wyszkowski:
Wyrok na Bolka
---------------------------------------------------------------------------------------------------

Sławomir Cenckiewicz: Wyrok sądu ws. Wałęsy sprawia mi osobistą satysfakcję
Ten wyrok nie ma precedensu. Po raz pierwszy sąd w Polsce uznał, że mówienie publicznie o tym, że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB, nie grozi karą. Najważniejsze jest to, że sąd nie zamyka nikomu ust w tej sprawie. Tego typu orzeczenie broni wolności wypowiedzi nie tylko dziennikarzy, ale i badaczy historii. To wielkie zwycięstwo demokracji.

Wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku sprawia mi osobistą satysfakcję, gdyż byłem jednym ze świadków w tym procesie. Ponad trzy godziny tłumaczyłem sądowi, dlaczego można i należy uznać Lecha Wałęsę za współpracownika SB. Oczywiście po raz kolejny obrońcy Wałęsy będą powoływać się na kuriozalny wyrok Sądu Lustracyjnego z sierpnia 2000 roku, którego treść zanalizowaliśmy i poddaliśmy krytyce w książce „SB a Lech Wałęsa”. Tymczasem sąd bardzo dociekliwie badał to, czy w chwili wydawania tego wyroku Sąd Lustracyjny mógł posiadać dokumenty, które pojawiły się później.





Chcielibyśmy pokazać, jak bardzo kastowy charakter ma dzisiejsza Polska, jak wielu ludzi „trzymających władzę”, i to nie tylko w polityce, ale również i w mediach (a to media są dziś „pierwszą władzą, to ludzie wywodzący się ze starych skompromitowanych kręgów komunistycznych, często najgorszego stalinowskiego chowu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości