polskaiswiat polskaiswiat
308
BLOG

Wałęsa już oficjalnie Bolkiem!

polskaiswiat polskaiswiat Rozmaitości Obserwuj notkę 3

http://plockaprawica.net/images/news/walesakwas.jpg   źródło: nczas.com / Robert Swaczyński

Zastępcze tematy przykrywają naprawdę ważne kwestie, a sprawy marginalne wypierają fakty. I to przede wszystkim te, które są niewygodne dla obecnej elity politycznej. I dlatego sprawa krzyża przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie i zaskakujące objawienie się na zjeździe „Solidarności” pani Henryki Krzywonos-Strycharskiej przykrywają tematy ważne i niewygodne: podwyższenie podatków, kwestię bezrobocia i niedotrzymanie większości przyrzeczeń oraz postulatów z exposé i działalności rządu premiera Donalda Tuska.

A tu nagle, w 30-lecie porozumień sierpniowych, Lech Wałęsa przegrał proces o zniesławienie z Krzysztofem Wyszkowskim. 10 lat temu sąd lustracyjny uznał oświadczenie lustracyjne byłego prezydenta za prawdziwe. Jednak od 31 sierpnia br. Lecha Wałęsę można nazywać tajnym współpracownikiem SB „Bolkiem”. Sprawa ta oraz wyrok stanowią ważny krok w drodze do normalności, wolności słowa i prawdy historycznej. Pełnomocniczka byłego prezydenta zapowiedziała jednak odwołanie.

Ciekawy pozostaje fakt medialnej ciszy, jaka zapanowała w tej sprawie. Nagle ważniejszym tematem staje się masakra w Bratysławie i zasypani górnicy w Chile. Lech Wałęsa zaproszony do telewizyjnej stacji TVN odpowiada na wszystkie pytania, ale dziennikarz nie zadaje najważniejszego – o ocenę wyroku sądowego i jak to jest, gdy się na karty historii wpisuje jako TW „Bolek”. Inne media również milczą, tylko nieliczne wspominają o procesie.

Pęknięcie na cokole widać, ale nie naruszyło ono nadmuchanego do granic możliwości postumentu byłego prezydenta. Wybawieniem było jednak wystąpienie byłej opozycjonistki, sygnatariuszki porozumień sierpniowych, Henryki Krzywonos-Strycharskiej, na jubileuszowym zjeździe „Solidarności”. W mediach nagle podniosła się wrzawa, natychmiast zaczęła powstawać na naszych oczach legendarna, wręcz kultowa, historyczna i obecna gwiazda. Gwiazda mediów. To ona wstrzymała tramwaj oraz ruszyła niebo i ziemię; nowa matka „Solidarności” w miejsce niedawno zmarłej tragicznie śp. Anny Walentynowicz – prawdziwej, cichej bohaterki tych zdarzeń.

A o Lechu-„Bolku” lepiej głośno nie mówić…



 

Chcielibyśmy pokazać, jak bardzo kastowy charakter ma dzisiejsza Polska, jak wielu ludzi „trzymających władzę”, i to nie tylko w polityce, ale również i w mediach (a to media są dziś „pierwszą władzą, to ludzie wywodzący się ze starych skompromitowanych kręgów komunistycznych, często najgorszego stalinowskiego chowu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości