Dziennikarze odkryli: Komorowski to nudziarz!
W stylu sprawowania prezydentury przez Bronisława Komorowskiego da się już wyróżnić pewne charakterystyczne elementy.
Podstawową cechą prezydenta Komorowskiego okazuje się być nudziarstwo. Jego publiczne wypowiedzi i okolicznościowe przemówienia są bez wyjątku wygłaszane monotonnym, wypranym z emocji tonem. Oceniający dla TVN24 retorykę głowy państwa dr Jacek Wasilewski zmiażdżył Komorowskiego. Ekspert stwierdził, że:
Ciężko się zaangażować w to, co mówi powyżej kilku minut. Tutaj wiele osób odpływa.
Zdaniem Wasilewskiego, prezydent mógłby przemawiać tylko w określonych okolicznościach:
To typowy mówca rytualny, który znakomicie sprawdza się w niewielkich grupach typu zlot harcerski, chrzest w dużej rodziny. Problem z prezydentem jest taki, że jest on zbyt mało obrazowy jako mówca.
Na przynudzanie Komorowskiego zwraca również uwagę publicystka “Faktu” Dorota Łosiewicz. Lecz podkreślana ona również inną rysującą się cechę harcerza-prezydenta. Otóż jego kancelaria już teraz planuje wydanie dużo większej ilości pieniędzy, niż kancelaria Lecha Kaczyńskiego. Jak pamiętamy, Platforma lubowała się w terminach rodzaju “bizantyjski dwór Kaczyńskiego”. Ciekawe w jaki sposób politycy PO wyjaśniają teraz fakt, że ich prezydent zwiększył budżet Kancelarii Prezydenta o 20 mln złotych?
Nie wiadomo, co powiedzą politycy Platformy, ale Łosiewicz ma swoją propozycję użycia przez Komorowskiego zabranych z budżetu pieniędzy:
Może chociaż część zaplanowanych wydatków kancelarii pójdzie na fachowców od pisania wystąpień głowy państwa. To by się przynajmniej wszystkim opłaciło.
Niezły pomysł, ale pamiętajmy, że oprócz nudziarstwa i chciwości na publiczne pieniądze prezydentura Komorowskiego charakteryzuje się również regularną obecnością głowy państwa na mszach i kościelnych uroczystościach. Niewykluczone więc, że cała kasa rozejdzie się na tacę… (pardon.pl)
http://www.tuskwatch.pl/


Komentarze
Pokaż komentarze (10)